The Blood of Dawnwalker – recenzja gry. Czy to tylko czekadełko przed głównym daniem?
The Blood of Dawnwalker od polskiego Rebel Wolves intrygowało już od pierwszych zapowiedzi.
Forbes wyliczyło, że studio Myszki Miki może zachować nawet 90 milionów dolarów na samym ponownym niezatrudnianiu Deppa. Podobno o tyle właśnie chciał on zarobić za kolejny angaż do roli kapitana Jacka Sparrowa.

Fot. Materiały prasowe
Pozostaje oczywiście pytanie, czy brak Deppa w obsadzie nie odbije się również na oglądalności widowiska. Warto pamiętać, że nie bez powodu jego gaża była tak wysoka.
Źródło: comicbook.com / Ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
The Blood of Dawnwalker od polskiego Rebel Wolves intrygowało już od pierwszych zapowiedzi.
Piraci z Karaibów bez deppa. Na 1000% nie pójdę do kina na ten film.
Rozkręcił widowisko i teraz tak mu dziękują ?? Żenada.. bez Deep-a to juz nie będzie ten sam film ☹
Piraci z Karaibów to Kapitan Jack Sparrow !!! Nie po to został ” wydobyty ” z odchłani przez przyjaciół żeby w kontynuacji go zabijać. Jeśli faktycznie zrobią coś takiego ” Zemsta Salazara” będzie dla mnie ostatnią częścią Piratów z Karaibów a właściwie przygód Jacka Sparrow.
Nie angażując Deppa odczują jeszcze większe straty
Zalecam nie zatrudniac zadnych aktow i nie krecic zadnego filmu w zmanian za to sprzedaqac puste bilety do kina po nowej wyzszej lepszej cenie .
Bedzie czyaty zysk !!!!