Brad Pitt wierzy, że AI uratuje kino

Mikołaj Lipkowski, 12 sierpnia 2026

Brad Pitt nie jest przeciwnikiem wykorzystywania sztucznej inteligencji w Hollywood. Aktor uważa wręcz, że odpowiednio użyte AI może pomóc w rozwiązaniu jednego z największych problemów współczesnego kina – finansowaniu ambitnych produkcji średniobudżetowych.

Przez lata kino średniego budżetu było jednym z najważniejszych elementów hollywoodzkiego krajobrazu. Dziś coraz trudniej znaleźć miejsce pomiędzy ogromnymi blockbusterami kosztującymi setki milionów dolarów a niewielkimi produkcjami niezależnymi. Filmy wymagające kilkudziesięciu milionów dolarów często okazują się dla największych studiów zbyt ryzykowne, a jednocześnie zbyt drogie, by łatwo sfinansować je poza wielkimi wytwórniami. Brad Pitt twierdzi, że właśnie tutaj może pojawić się sztuczna inteligencja. Aktor przekonuje, że AI, wykorzystywane przede wszystkim jako narzędzie produkcyjne, może obniżyć koszty efektów specjalnych i pozwolić twórcom realizować projekty, które w obecnych warunkach nie dostałyby zielonego światła.

Brad Pitt widzi w AI szansę dla filmów za 40–90 mln dolarów

W nowym wywiadzie dla Esquire Brad Pitt odniósł się do rosnącego wykorzystania sztucznej inteligencji w przemyśle filmowym. Aktor przyznał, że rozumie obawy związane z technologią, ale jednocześnie dostrzega jej potencjalne zastosowania.

Jest duży opór wobec AI, ale AI będzie właśnie tym, co – jeśli zostanie wykorzystane jako narzędzie – pomoże realizować filmy średniobudżetowe, produkcje kosztujące od 40 do 90 milionów dolarów.

Aktor określił rosnące wykorzystanie sztucznej inteligencji w filmowym procesie produkcyjnym mianem bardzo interesującego eksperymentu. Nie chodzi mu jednak o zastępowanie aktorów czy filmowców. Pitt szczególnie sceptycznie podchodzi do pomysłu wykorzystywania AI do tworzenia cyfrowych odpowiedników aktorów. Jego zdaniem technologia może być natomiast przydatna tam, gdzie rzeczywiście pozwala ograniczyć koszty produkcji.

Więcej informacji na Movies Room:

Kino średniobudżetowe coraz trudniej sfinansować

Problem, o którym mówi Pitt, nie jest nowy. Hollywood od lat przesuwa ciężar inwestycji w stronę wielkich franczyz i widowisk, które mają potencjał zarobienia setek milionów dolarów. Jednocześnie coraz trudniej znaleźć pieniądze na ambitne filmy kosztujące kilkadziesiąt milionów dolarów. To właśnie dlatego część twórców zaczyna eksperymentować z AI. Technologia może potencjalnie ograniczyć wydatki związane z efektami wizualnymi, scenografią czy tworzeniem skomplikowanych ujęć. Nie oznacza to, że sztuczna inteligencja automatycznie rozwiąże problemy Hollywood. Dla reżyserów może być jednak kolejnym narzędziem pozwalającym zrealizować wizję bez konieczności dysponowania budżetem typowym dla największych blockbusterów.


Źródło: worldofreel.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe 

Mikołaj Lipkowski
Mikołaj Lipkowski Redaktor prowadzący dział Newsy

Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80. Lubi wrestling.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

moviesroom.pl

Jest Was już ponad 110.000! Obserwuj największy profil z ciekawostkami filmowymi. Zapraszają Tom Rewers i redakcja MR🎬