Strona główna » Newsy » Filmy » Chaos za kulisami Avengers: Doomsday? Nowe doniesienia mówią o poważnych problemach
Chaos za kulisami Avengers: Doomsday? Nowe doniesienia mówią o poważnych problemach
Mikołaj Lipkowski,
13 lipca 2026
Czy Marvel ma powody do niepokoju? Według najnowszych nieoficjalnych informacji prace nad Avengers: Doomsday nie przebiegają tak sprawnie, jak mogłoby się wydawać. Branżowe źródła twierdzą, że film napotyka trudności na etapie montażu, a jedną z przyczyn ma być rozpoczęcie zdjęć bez ukończonego scenariusza.
Choć Marvel Studios nie skomentowało tych doniesień, pojawia się coraz więcej głosów sugerujących, że realizacja jednego z największych filmów w historii MCU była wyjątkowo skomplikowana. Mimo to wszystko wskazuje na to, że premiera Avengers: Doomsday zaplanowana na 18 grudnia 2026 roku pozostaje niezagrożona.
Avengers: Doomsday z problemami podczas montażu. Zdjęcia bez scenariusza
Temat wypłynął za sprawą Johna Campei, który na swoim podcaście ujawnił informacje od anonimowego źródła związanego z produkcją. Według przekazanych mu wiadomości ekipa montażowa ma zmagać się z uporządkowaniem ogromnej liczby materiału. Źródło twierdzi, że podczas zdjęć wszystko wyglądało obiecująco, jednak dopiero na etapie składania filmu zaczęły wychodzić na jaw problemy z konstrukcją całej historii. Nie oznacza to jednak, że produkcja znalazła się w kryzysie – raczej, że twórców czeka jeszcze sporo pracy. Podobne informacje przekazał również inny branżowy insider, który już wcześniej sugerował, że sytuacja wokół filmu była napięta. Według niego w montażowni rzeczywiście dochodzi do tarć, jednak ostatecznie projekt ma zostać doprowadzony do końca zgodnie z planem.
Najwięcej emocji budzi fakt, że Avengers: Doomsdaymiało rozpocząć zdjęcia jeszcze przed ukończeniem scenariusza. Potwierdziła to wcześniej Rebecca Romijn, powracająca do roli Mystique. Aktorka przyznała w jednym z wywiadów, że scenariusz wciąż był dopracowywany już w trakcie realizacji filmu. Nie jest tajemnicą, że Marvel od lat stosuje model ciągłych zmian podczas produkcji. Kevin Feige określa ten proces mianem plus-ing, czyli nieustannego rozwijania i ulepszania materiału na każdym etapie prac. W praktyce oznacza to regularne poprawki dialogów, scen czy nawet całych wątków już podczas zdjęć. W przypadku tak ogromnej produkcji może to jednak znacząco utrudniać późniejszy montaż.
Ponad 60 postaci w jednym filmie
Skala przedsięwzięcia również robi ogromne wrażenie. Według dotychczasowych informacji w filmie ma pojawić się ponad 60 bohaterów z różnych zakątków Marvel Cinematic Universe.
Na liście potwierdzonych nazwisk znajdują się między innymi:
Robert Downey Jr. jako Doctor Doom,
Pedro Pascal jako Reed Richards,
Vanessa Kirby jako Sue Storm,
Anthony Mackie jako Kapitan Ameryka,
Chris Hemsworth jako Thor,
Florence Pugh jako Yelena Belova,
Sebastian Stan jako Bucky Barnes,
Tom Hiddleston jako Loki,
Patrick Stewart jako Profesor X,
Ian McKellen jako Magneto,
James Marsden jako Cyclops,
Ryan Reynolds jako Deadpool,
Benedict Cumberbatch jako Doktor Strange.
Do tego dochodzą liczne plotki dotyczące kolejnych powrotów. Wśród potencjalnych członków obsady wymienia się m.in. Hugh Jackmana, Elizabeth Olsen, Brie Larson, Paula Bettany’ego, Jeremy’ego Rennera czy Imana Vellaniego. Tak ogromna liczba bohaterów stanowi ogromne wyzwanie dla scenarzystów i montażystów, którzy muszą znaleźć miejsce dla każdej z postaci, jednocześnie zachowując spójną fabułę.
Avengers: Doomsday reżyserują Joe i Anthony Russo, twórcy licznych przebojów MCU, na podstawie scenariusza Stephena McFeely’ego. W filmie po latach przerwy powrócą weterani Marvela – Robert Downey Jr i Chris Evans. Tym razem jednak gwiazdor Oppenheimera nie wcieli się w superbohatera Tony’ego Starka/Iron Mana, a zupełnie nową postać – złoczyńcy Victora von Dooma/Doktora Dooma.
W rozbudowanej obsadzie obok Kathryn Newton znajdą się także: Chris Hemsworth (Thor), Vanessa Kirby (Sue Storm/Niewidzialna kobieta), Anthony Mackie (Sam Wilson/Kapitan Ameryka), Sebastian Stan (Bucky Barnes/Zimowy Żołnierz), Letitia Wright (Shuri/Czarna Pantera), Paul Rudd (Ant-Man), Wyatt Russell (John Walker/US Agent), Tenoch Huerta Mejia (Namor), Ebon Moss-Bachrach (Ben Grimm/The Thing), Simu Liu (Shang-Chi) Florence Pugh (Yelena Belova), Kelsey Grammer (Hank McCoy/Bestia), Lewis Pullman (Sentry), Danny Ramirez (Joaquín Torres/Falcon), Joseph Quinn (Johnny Storm/Ludzka pochodnia), David Harbour (Alexei Shostakov/Red Guardian), Winston Duke (M’Baku), Hannah John-Kamen (Ava Starr/Ghost), Tom Hiddleston (Loki), Patrick Stewart (Charles Xavier/Profesor X), Ian McKellen (Magneto), Alan Cumming (Nightcrawler), Rebecca Romijn (Mystique), James Marsden (Cyclops), Channing Tatum (Gambit), Pedro Pascal (Reed Richards/Pan Fantastyczny.
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80. Lubi wrestling.
W wieku 72 lat odszedł Jan Frycz. Duża popularność w ostatnich latach przysporzyła mu rola Dario w serialu Ślepnąc od świateł. Jan Frycz należał do grona najbardziej cenionych i charakterystycznych polskich aktorów swojego pokolenia.