The Blood of Dawnwalker – recenzja gry. Czy to tylko czekadełko przed głównym daniem?
The Blood of Dawnwalker od polskiego Rebel Wolves intrygowało już od pierwszych zapowiedzi.
Przygotowywana jest bowiem wersja reżyserka „czwórki”. Stallone osobiście zamieścił na Instagramie te wieści, podkreślając, że prace wyglądają na razie świetnie.
https://www.instagram.com/p/CEhh2xCplu0/?utm_source=ig_embed
Opis filmu: Tym razem Rocky Balboa (Sylvester Stallone) zmierzy się z radzieckim mistrzem świata amatorów Ivanem Drago (Dolph Lundgren), zwanym „Syberyjskim Expresem”. Do USA przybywa Drago – mistrz Związku Radzieckiego w boksie. Apollo Creed (Carl Weathers), przeciwnik Rocky’ego z części I i II, pragnie efektownie zakończyć karierę i dlatego decyduje się na pokazową walkę z Drago. Starcie bokserów kończy się tragedią – Apollo w wyniku ran umiera na ringu. Rocky, czując się odpowiedzialnym za śmierć przyjaciela, wyjeżdża do ZSRR, aby stoczyć największą i najniebezpieczniejszą walkę swego życia.
Źródło: The Hollywood Reporter / Ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
The Blood of Dawnwalker od polskiego Rebel Wolves intrygowało już od pierwszych zapowiedzi.