Vaiana rozczarowała kina. Disney zalicza kolejne słabe otwarcie

Mikołaj Lipkowski, 13 lipca 2026

Disney liczył na kolejny wielki hit, ale pierwsze wyniki z kin nie pozostawiają złudzeń. Aktorska wersja filmu Vaiana rozpoczęła box office znacznie poniżej oczekiwań, notując otwarcie porównywalne z ubiegłoroczną Śnieżką. Choć widzowie oceniają film pozytywnie, jego finansowa przyszłość stoi pod znakiem zapytania.

Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że aktorska adaptacja jednego z największych animowanych przebojów Disneya będzie jednym z najpewniejszych hitów 2026 roku. Marka Vaiana ma za sobą ogromny sukces pierwszej animacji oraz miliardowe wpływy kontynuacji. Tym większym zaskoczeniem okazały się wyniki premierowego weekendu.

Vaiana sobie nie radzi. Wynik daleki od oczekiwań

Według pierwszych danych remake Vaiany zakończył debiutancki weekend z wynikiem 43 mln dolarów w Ameryce Północnej oraz 95 mln dolarów na całym świecie. To rezultat znacznie poniżej wcześniejszych prognoz i tylko nieznacznie lepszy od ubiegłorocznej Śnieżki, która otworzyła się kwotami 42,7 mln dolarów w USA i 87,3 mln dolarów globalnie. Tamten film ostatecznie zakończył kinową przygodę z wpływami na poziomie około 206 mln dolarów i został uznany za jedną z największych finansowych porażek Disneya ostatnich lat. W przypadku Vaiany sytuacja wygląda nieco lepiej, ale przy ogromnym budżecie może okazać się niewystarczająca.

Szacuje się, że realizacja filmu oraz kampania marketingowa kosztowały łącznie co najmniej 300 mln dolarów. Oznacza to, że produkcja będzie potrzebowała bardzo dobrych wyników w kolejnych tygodniach, aby zbliżyć się do progu rentowności. W praktyce oznacza to konieczność utrzymywania niewielkich spadków frekwencji przez dłuższy czas, co przy obecnej konkurencji może okazać się trudnym zadaniem.

Dlaczego widzowie nie ruszyli do kin?

Eksperci wskazują kilka możliwych powodów słabszego startu. Jednym z nich jest silna konkurencja na rynku filmów familijnych. Nadal bardzo dobrze radzą sobie Minionki i straszydła od Universalu oraz Toy Story 5, które wciąż przyciągają całe rodziny do kin.

Nie bez znaczenia może być również zmęczenie marką. Po sukcesie animowanego Vaiana 2, który trafił do kin zaledwie dwa lata wcześniej i przekroczył miliard dolarów wpływów, część widzów mogła uznać, że kolejna wersja tej samej historii nie jest już obowiązkową pozycją.

Dodatkowym czynnikiem mogły być także rozgrywane w tym samym czasie ćwierćfinały piłkarskich mistrzostw świata, które tradycyjnie wpływają na frekwencję w kinach na wielu rynkach.

Więcej informacji na Movies Room:

Wszystko, co powinniście wiedzieć przed seansem

Vaiana jest nową interpretacją animowanego hitu z 2016 roku. Za reżyserię odpowiada Thomas Kail, zdobywca nagród Emmy i Tony, najlepiej znany z pracy przy broadwayowskim Hamiltonie. Scenariusz napisali Jared Bush, współautor animowanej Vaiany, oraz Dana Ledoux Miller, która pełniła również funkcję producentki. Za muzykę odpowiada Mark Mancina, twórca ścieżki dźwiękowej do oryginalnego filmu, natomiast w gronie producentów znaleźli się między innymi Dwayne Johnson, Beau Flynn, Dany Garcia, Hiram Garcia oraz Lin-Manuel Miranda.

W główną bohaterkę wciela się australijska aktorka Catherine Lagaʻaia, dla której jest to największa rola w dotychczasowej karierze. Jej ekranowym partnerem został Dwayne Johnson, który ponownie zagrał półboga Maui. Aktor użyczał głosu tej postaci już w animowanym pierwowzorze. W obsadzie znaleźli się również John Tui jako wódz Tui, Frankie Adams jako Sina oraz Rena Owen w roli ukochanej babci Tali.

Fabuła koncentruje się na młodej Vaianie, córce wodza polinezyjskiej wyspy Motunui. Dziewczyna od najmłodszych lat czuje niezwykłą więź z oceanem, który wybiera ją do wykonania wyjątkowej misji. Gdy tajemnicza klątwa zaczyna zagrażać jej rodzinnej wyspie i wszystkim mieszkańcom, bohaterka po raz pierwszy opuszcza bezpieczny dom i wyrusza w niebezpieczną podróż przez bezkres oceanu. Jej celem jest odnalezienie legendarnego półboga Maui i nakłonienie go do naprawienia błędów z przeszłości.


Źródło: thewrap.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe 

Przeczytaj więcej
Mikołaj Lipkowski
Mikołaj Lipkowski Redaktor prowadzący dział Newsy

Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80. Lubi wrestling.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zdjęcie okładkowe wpisu: Jan Frycz nie żyje. Wybitny aktor zmarł w wieku 72 lat

Jan Frycz nie żyje. Wybitny aktor zmarł w wieku 72 lat

W wieku 72 lat odszedł Jan Frycz. Duża popularność w ostatnich latach przysporzyła mu rola Dario w serialu Ślepnąc od świateł. Jan Frycz należał do grona najbardziej cenionych i charakterystycznych polskich aktorów swojego pokolenia.

Agnieszka Ziobrowska, 17 sierpnia 2026

moviesroom.pl

Jest Was już ponad 110.000! Obserwuj największy profil z ciekawostkami filmowymi. Zapraszają Tom Rewers i redakcja MR🎬