Strona główna » Publicystyka » Ciekawostki » Seria Jak wytresować smoka przeszła ogromną zmianę na przestrzeni lat! Poznaj 5 ciekawostek o kultowej trylogii!
Seria Jak wytresować smoka przeszła ogromną zmianę na przestrzeni lat! Poznaj 5 ciekawostek o kultowej trylogii!
Agnieszka Ziobrowska,
16 czerwca 2026
Pierwsza odsłona Jak wytresować smoka na ekranach kin zawitała w 2010 roku i momentalnie podbiła serca widzów i krytyków na całym świecie. Film doczekał się łącznie aż dwóch kontynuacji oraz kilku seriali. Wszystkie filmy z trylogii były nominowane do Oscara, ale ostatecznie żadnemu nie udało się zdobyć Złotego rycerza. W zeszłym roku w kinach pojawiła się aktorska wersja animacji z 2010 roku i odniosła sukces kasowy, jak i artystyczny. Z tego właśnie powodu zdecydowano się na stworzenie kolejnej odsłony serii w wersji live action. Jak wytresować smoka 2 na wielkim ekranie pojawi się 11 czerwca 2027 roku. W ramach oczekiwania na film zapraszamy do poznania 5 ciekawostek o produkcjach DreamWorks!
Scena pierwszego lotu, jak scena zakochania
Podczas prac nad pierwszym filmem twórcy traktowali scenę pierwszego lotu Czkawki i Szczerbatka nie jak zwykłą sekwencję akcji, lecz jako scenę zakochania. Chodziło jednak nie o romantyczne uczucie między bohaterami, ale o moment, w którym Czkawka po raz pierwszy doświadcza prawdziwej wolności i odnajduje swoje miejsce w świecie. Dlatego scena ta została zaprojektowana tak, by wywoływać podobne emocje jak najbardziej pamiętne sceny miłosne w kinie. Nawet muzyka Johna Powella, ruch kamery i sposób animacji lotu zostały podporządkowane temu celowi.
Kadr z filmu Jak wytresować smoka
Valka miała być antagonistką
We wczesnych wersjach scenariusza drugiej części Valka nie miała pełnić roli ciepłej i wspierającej matki, którą ostatecznie poznali widzowie. Rozważano znacznie mroczniejszy wątek, w którym po latach życia wśród smoków jej poglądy były tak odmienne od poglądów ludzi, że stawała się przeciwniczką Czkawki. Dean DeBlois ostatecznie porzucił ten pomysł, ponieważ uznał, że po dwudziestu latach rozłąki widzowie bardziej potrzebują emocjonalnego pojednania matki i syna niż kolejnego rodzinnego konfliktu. Dzięki temu Valka stała się jedną z najważniejszych sojuszniczek Czkawki, a główny konflikt filmu został przeniesiony na relację z Drago.
Dean DeBlois od początku wiedział, jak zakończy serię
Kiedy po sukcesie pierwszego filmu studio zaproponowało sequel, Dean DeBlois nie chciał tworzyć zwykłej serii kolejnych przygód, lecz „trzy akty jednej historii”. Właśnie wtedy zaczął myśleć o pełnej drodze Czkawki i uznał, że logicznym zwieńczeniem tej przemiany powinien być koniec ery smoków. Inspiracją były zarówno pierwsze słowa książki autorstwa Cressida Cowell („Smoki istniały, kiedy byłem chłopcem”), jak i rozmowa z samą autorką, która opowiedziała mu, że zamierza wyjaśnić, dlaczego smoki zniknęły ze świata.
DeBlois uznał ten motyw za niezwykle ciekawy, dlatego już około 2010–2011 roku zaczął budować trylogię wokół pytania: „jak doprowadzić do tego, że Czkawka stanie się wielkim wodzem, a jednocześnie smoki odejdą z ludzkiego świata?”.
Podczas projektowania smoków do trylogii twórcy starali się unikać wyglądu kojarzonego z klasycznymi smokami znanymi z fantasy. Nieformalnie przyjęto zasadę, że jeśli nowy projekt od razu wyglądał jak „typowy smok”, prawdopodobnie nie był wystarczająco interesujący. Zamiast tego projektanci czerpali inspiracje z prawdziwych zwierząt i łączyli ze sobą pozornie niepasujące cechy różnych gatunków. Celem było stworzenie stworzeń, które wyglądają jak odrębne gatunki zwierząt posiadających własną biologię i charakter, a nie jak różne wersje tego samego smoka.
Seria przeszła ogromną zmianę
Przy produkcji Jak wytresować smoka 2 nie ograniczano się jedynie do stworzenia nowych modeli postaci, ale praktycznie przebudowało znaczną część technologii odpowiedzialnej za ich animację i wygląd. Dzięki temu bohaterowie mogli wyglądać znacznie bardziej realistycznie niż w pierwszym filmie. Skóra zyskała subtelniejsze cieniowanie, oczy lepiej odbijały światło i wyrażały emocje, a włosy oraz brody poruszały się w bardziej naturalny sposób. Dużo pracy poświęcono również materiałom ubrań, które zaczęły reagować na ruch, wiatr i oświetlenie w sposób przypominający prawdziwe tkaniny.
Zmiany te były szczególnie ważne, ponieważ akcja drugiej części rozgrywa się pięć lat później i twórcy chcieli, aby dojrzalsi bohaterowie wyglądali bardziej wiarygodnie i mniej „kreskówkowo”.
Absolwentka Szkoły Filmowej im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach. Ogląda tyle filmów i seriali ile tylko się da. Ogromna fanka Władcy Pierścieni, Piratów z Karaibów, Cate Blanchet oraz Florence Pugh. Uwielbia kameralne kino i nie jest w stanie znieść musicali. Do ulubionych reżyserów zalicza Yorgosa Lanthimosa, Quentina Tarantino, Wesa Andersona i Martina Scorsese.
Mel Gibson nie zamierza jeszcze odkładać na półkę jednej ze swoich najbardziej kultowych serii. Aktor i reżyser zdradził, jak może wyglądać Zabójcza broń 5, a także ujawnił, że wraz ze scenarzystą Richardem Wenkiem ukończył już scenariusz.