Właśnie poznaliśmy kolejny projekt, który wyreżyseruje meksykański twórca, Guillermo del Toro. Będzie nim adaptacja książki, zatytułowanej Pogrzebany olbrzym.
Guillermo del Toro otrzymał na początku tego tygodnia, podczas ceremonii w Londynie, stypendium BFI Fellowship, najwyższe wyróżnienie Brytyjskiego Instytutu Filmowego. Z tej okazji meksykański reżyser uczestniczył w serii rozmów i prezentacji, udzielając informacji na temat jednego z kolejnych projektów, którymi zamierza się zająć w przyszłości.
Pogrzebany olbrzym od del Toro
Meksykanin udzielił wielu ciekawych odpowiedzi podczas rozmowy prowadzonej przez historyka filmu i dyrektora BFI, Jasona Wooda. W trakcie spotkania del Toro zapowiedział także swoją następną produkcję — animowaną techniką poklatkową adaptację powieści autorstwa Kazuo Ishiguro z 2015 roku.
Reżyser opisał film jako „fascynująco trudny film poklatkowy dla dorosłych”, tworzony „bez żadnych ustępstw wobec rodzinnej publiczności”. Powieść opowiada o starszym brytyjskim małżeństwie, Axlu i Beatrice, żyjącym w fikcyjnej postarturiańskiej Anglii, gdzie nikt nie jest w stanie zachować wspomnień długoterminowych.
Del Toro zaadaptuje książkę wspólnie z Dennisem Kellym, scenarzystą musicalu Matilda. Powiedział publiczności zgromadzonej w londyńskim BFI Southbank, że uznał, iż historia musi zostać opowiedziana w technice animacji poklatkowej. Podobnie jak jego adaptacja Pinokia z 2022 roku. To wszystko, by zachować autentyczność opowieści.
Jeśli robisz aktorskiego Pinokia i nagle przez ekran przechodzi lalka, pojawia się efekt „doliny niesamowitości”, który jest czymś okropnym i nie pasuje do tego samego świata. Tak samo jest, gdy robi się film aktorski o starszej parze przemierzającej krainę pełną trolli i wróżek, z efektami specjalnymi i aktorami. Chcę, żeby wszystkie stworzenia były wykonane z tego samego materiału. To zajmie nam lata. I jest niesamowicie trudne.
Co jeszcze wiemy na temat filmu?
Reżyser ujawnił również w trakcie rozmowy, że przy filmie Pogrzebany olbrzym ponownie połączy siły ze swoim wieloletnim współpracownikiem Ronem Perlmanem. Nie zdradził jednak, jaką rolę aktor znany z serii Hellboy zagra w filmie, ograniczając się do słów: „Dołącza do następnego filmu.”
Ostatni raz panowie współpracowali przy filmie Pinokio, ale ich wspólna historia sięga debiutanckiego filmu del Toro — Cronos. Reżyser zrealizuje poklatkową animację dla platformy streamingowej Netflix. Będzie to zatem kolejny owoc partnerstwa z serwisem po sukcesie zeszłorocznego Frankensteina.
Więcej o filmach na Movies Room:
Źródło: Deadline / ilustracja wprowadzająca: materiały prasowe
Marek Wasiński
Miłośnik filmów, kultury japońskiej, Marvela i wszelkiej maści science-fiction. Autor bloga Z innego świata.