Wojna stuletnia to okres w historii Anglii i Francji wypełniony wielkimi bitwami i barwnymi postaciami. Jedną z najbardziej znaczących była Joanna D’Arc, kobieta będąca symbolem wiary, poświęcenia i walki o swą ojczyznę. Ogr tom 1 Jeana Dufaux i Juana Luisa Landy przenosi nas w czasy, gdy Paryż był pod okupacją, a kraj mógł uratować tylko cud.

Strona komiksu Ogr tom 1
Po fatalnych bitwach, między innymi pod Poters i Azincourt, Francja straciła nie tylko kwiat swego rycerstwa, ale też ducha i nadzieję na zwycięstwo z Anglią. Paryż zajmuje angielski monarcha Henryk VI i to na dodatek z błogosławieństwem matki prawowitego władcy, delfina Karola VII. Co gorsza, po kraju krąży bestia zwana Ogrem, a francuskie rycerstwo jest w rozsypce. Niektórzy starają się toczyć boje, inni prowadzą mało rycerskie życie… W tym chaosie jedynym wybawieniem jest przyszła święta Kościoła katolickiego, ale skoro to ona jest tak ważna, to skąd tytuł albumu?
Na pewno pamiętacie poczciwego Quasimodo z Dzwonnika z Notre Dame, który pomimo fizycznych mankamentów był dobrym człowiekiem. Ogr to jego spaczona, przepełniona traumami wersja, do tego ze skłonnościami do kanibalizmu. Nie jest to typowy czarny charakter, raczej spotworniała ofiara swej epoki. Na pasku jednego z rycerzy, ścigana przez innego. Wszystko zmienia się, gdy uciekając przed obławą napotyka pewną drobną dziewczynę imieniem Joanna. I nie, nie spodziewajcie się tu romansu w stylu Pięknej i Bestii. Ogr jest raczej podkreśleniem tego, jaki wpływ na otoczenie ma panna D’Arc i co przyniesie to w niedalekiej przyszłości.

Strona komiksu Ogr tom 1
W szkołach o Joannie D’Arc dowiadujemy się niezbędnego minimum. Dlatego radzę sięgać po źródła pozaszkolne, a komiks Jeana Dufaux jest tu świetną opcją. Dziewica Orleańska nie jawi się w tym tomie jako herod-baba z mieczem dwuręcznym w dłoni, stojąca na czele armii zbrojnych chłopa, ale zwyczajna dziewczyna z gminu. Dufaux i Landa trafnie uchwycili sedno jej postaci. Bez zbędnej gloryfikacji i uprzywilejowanej pozycji, za to z potężną dawką charyzmy godnej świętej. Ogr tom 1 to jednak nie hagiografia, a znacznie pełniejsze ukazanie sytuacji w roku 1427.
Mało wiemy o historii własnego kraju, a jeszcze mniej o historii europejskich sąsiadów. Francja, podobnie jak Rzeczpospolita, miała gorsze okresy, a wojna stuletnia z pewnością nie była łatwym czasem. Weźmy takiego Karola VII. Jednostka mikra jak na swój rojalistyczny format, która więcej czasu poświęca żonom swoich wasali niż dobru podupadającego państwa. Równie mroczną postacią jest jego matka, która niczym zła królowa z baśni o Śnieżce dowiaduje się o konkurentce mającej zagrozić jej pozycji. Słowem, w historycznym przekazie Dufaux potrafi zawrzeć kilka odrębnych opowieści, nie ulegając przy tym zbytnio fantazji.

Strona komiksu Ogr tom 1
Juan Luis Ladna potrafi oddać charakter postaci poprzez ich wygląd. Ogr to kawał chłopa, który z powodzeniem mógłby harcować w Gotham. Karol VII został sportretowany zgodnie z historycznymi źródłami, które nie przedstawiały facjaty królewskiej. No i sama Joanna. Swego czasu filmowo wcielała się w nią Milla Jovovich i najwyraźniej Landa uznał, że to najlepsza wersja bohaterki narodowej Francji. Istotne jest też tło wydarzeń. Wieki średnie w zbiorowej świadomości rzadko jawią się realistycznie, na szczęście rysownik znajduje tu równowagę między turpistycznym ich ukazaniem, a widoczkami z bajęd i fantasy. Są podgolone rycerskie łby, jest błoto bitewne, w którym zginęła spora część francuskiego rycerstwa, nie mogło też zabraknąć ludzkiej podłości. I nie chodzi wyłącznie o zmanipulowanego Ogra.
Ogr tom 1 to kolejny już znakomity komiks Jeana Dufauxa. Francuski scenarzysta przedstawia nam jedną z najważniejszych damskich bohaterek średniowiecza, łączącą religijne przesłanie i bojowego ducha z kobiecą siłą. Jednocześnie album nie jest skupiony wyłącznie na niej, ani nawet na Ogrze. To opowieść mająca ukazać okoliczności, w których młoda dziewczyna spoza rycerskiego stanu stanęła ponad szlachetnie urodzonymi i dała Francji wiarę w zwycięstwo. Nie ma tu miejsca na historyzujące uproszczenia, hagiograficzną propagandę czy uwypuklenie wojennej przemocy. Ogr tom 1 to komiks złożony, potwierdzający klasę twórców.

Okładka komiksu Ogr tom 1
Tytuł oryginalny: L’Ogre tome 1: Acte 1
Scenariusz: Jean Dufaux
Rysunki: Juan Luis Landa
Tłumaczenie: Jakub Syty
Wydawca: Lost In Time 2026
Liczba stron: 112
Ocena: 80/100
Tomasz Drozdowski
Dziennikarz, felietonista. Miłośnik klasyki SF, komiksów i muzyki minionych bezpowrotnie dekad.