QUIZ: Rozpoznaj Pokemona!
Myślisz, że znasz świat Pokémonów jak własną kieszeń? Potrafisz rozpoznać Pikachu, Charmandera czy Squirtle’a bez chwili zastanowienia? A co z mniej oczywistymi stworzeniami, które pojawiły się w kolejnych generacjach?
Polski Instytut Sztuki Filmowej ujawnił szczegóły dotyczące nowego filmu Wojciecha Smarzowskiego – i skala projektu robi ogromne wrażenie. Słowianie. Swaćba mają kosztować aż 62,5 miliona złotych, co może uczynić produkcję jednym z najdroższych polskich filmów ostatnich lat.
Nowy projekt Wojciecha Smarzowskiego od dawna budzi ogromne zainteresowanie, ale dopiero teraz poznaliśmy pierwsze konkretne liczby. Z opublikowanych danych wynika, że film Słowianie. Swaćba otrzymał rekomendację do dofinansowania w ramach programu PISF, a jego całkowity budżet oszacowano na aż 62 500 000 złotych. To kwota, która zdecydowanie wyróżnia się na tle większości polskich produkcji. Za scenariusz odpowiadają Wojciech Smarzowski i Wojciech Rzehak, natomiast producentem filmu jest Lucky Bob.
Produkcja wnioskowała o 9 milionów złotych wsparcia, jednak ostatecznie przyznano jej 7 milionów złotych dofinansowania. Co ciekawe, procentowa intensywność przyznanej pomocy wynosi jedynie 11,2%, co dobrze pokazuje, jak ogromny jest pełny budżet projektu i jak dużą część finansowania twórcy muszą zabezpieczyć samodzielnie. Już same liczby sugerują, że Smarzowski nie planuje kameralnego dramatu, a prawdopodobnie jedno z największych widowisk w swojej karierze.
Polskie kino bardzo rzadko operuje takimi kwotami. Nawet największe krajowe superprodukcje historyczne zazwyczaj zamykają się w budżetach znacznie niższych niż ten, który widnieje przy Słowianach.
Dla porównania:
To sprawia, że Słowianie mogą stać się jedną z najbardziej ambitnych prób stworzenia pełnoprawnego widowiska historyczno-mitologicznego w polskim kinie.
Najciekawsze jest jednak to, że obecnie dokumenty dotyczą wyłącznie filmu Słowianie. Swaćba. Wcześniej pojawiały się informacje, że projekt może zostać podzielony na dwie części, jednak na razie nie ma żadnego oficjalnego potwierdzenia finansowania kolejnej odsłony pod roboczym tytułem Chrzest.
Okres przedchrześcijańskiej Polski stosunkowo rzadko pojawia się w rodzimym kinie. Tymczasem dla wielu historyków i pasjonatów kultury słowiańskiej to fascynujący czas przemian religijnych, społecznych i politycznych. Nowe filmy Smarzowskiego mają pokazać zarówno życie dawnych społeczności słowiańskich, jak i dramatyczne zmiany, które nastąpiły wraz z przyjęciem chrześcijaństwa. Projekt zapowiada się więc jako widowisko historyczne, ale także opowieść o konflikcie tradycji, wierzeń i rodzącej się nowej tożsamości.
Źródło: pisf.pl / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Myślisz, że znasz świat Pokémonów jak własną kieszeń? Potrafisz rozpoznać Pikachu, Charmandera czy Squirtle’a bez chwili zastanowienia? A co z mniej oczywistymi stworzeniami, które pojawiły się w kolejnych generacjach?