QUIZ: Rozpoznaj Pokemona!
Myślisz, że znasz świat Pokémonów jak własną kieszeń? Potrafisz rozpoznać Pikachu, Charmandera czy Squirtle’a bez chwili zastanowienia? A co z mniej oczywistymi stworzeniami, które pojawiły się w kolejnych generacjach?
Pierwszy zwiastun Clayface wreszcie trafił do szerszej publiczności – i wygląda zupełnie inaczej, niż można było się spodziewać po filmie z uniwersum DC. To nie jest klasyczne widowisko superbohaterskie, tylko pełnoprawny horror.
Fani komiksów i kina grozy dostali właśnie coś, czego mało kto się spodziewał. DC pokazało pierwszy teaser Clayface i od razu wywołało poruszenie. Zamiast efektownej akcji i widowiskowych starć, dostajemy duszny, niepokojący klimat i historię, która bliżej ma do kina body horror niż typowego filmu o złoczyńcy. Już pierwsze ujęcia sugerują, że twórcy nie zamierzają iść na kompromisy.
Teaser skupia się na postaci Matta Hagena, granego przez Toma Rhysa Harriesa. Widzimy go jako ciężko okaleczonego mężczyznę, leżącego w szpitalnym łóżku, z twarzą ukrytą pod bandażami. Krótkie przebitki sugerują brutalne wydarzenia, które doprowadziły do jego stanu. Z czasem napięcie rośnie, a zwiastun zaczyna odsłaniać elementy przemiany bohatera. Jedno z ujęć pokazuje, jak jego ciało zaczyna się zmieniać w coś nieludzkiego – w tym rękę przekształcającą się w broń. Kulminacją jest scena w wannie, w której Hagen dosłownie „ściera” własną twarz. Clayface trafi do kin 23 października.
Za scenariusz odpowiada Mike Flanagan, znany z zamiłowania do mrocznych, psychologicznych historii. Co ciekawe, projekt nie był początkowo planowany – to właśnie jego pomysł przekonał decydentów do stworzenia filmu. Efekt? Produkcja, która ma być czymś zupełnie nowym dla tego uniwersum. Twórcy otwarcie mówią o inspiracjach kinem body horror, co oznacza nacisk na fizyczność przemiany i emocjonalne konsekwencje utraty własnej tożsamości. Historia ma pokazać upadek człowieka – od obiecującego aktora do potwora napędzanego zemstą. To nie tylko opowieść o superzłoczyńcy, ale też o obsesji, ambicji i cenie, jaką trzeba zapłacić za przekraczanie granic.
Clayface to pierwszy tak wyraźny krok DC w stronę horroru. Zamiast bezpiecznego podejścia do znanej postaci, twórcy ryzykują i stawiają na bardziej wymagającą, niepokojącą formę. W obsadzie pojawiają się także Naomi Ackie, David Dencik i Max Minghella, co sugeruje, że projekt ma solidne aktorskie zaplecze. Reżyserią zajął się James Watkins, a całość powstaje pod okiem producentów związanych z najważniejszymi projektami DC.
Film trafi do kin 23 października.
Źródło: youtube.com i x.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Myślisz, że znasz świat Pokémonów jak własną kieszeń? Potrafisz rozpoznać Pikachu, Charmandera czy Squirtle’a bez chwili zastanowienia? A co z mniej oczywistymi stworzeniami, które pojawiły się w kolejnych generacjach?