Projekt Hail Mary właśnie zapisał się na kartach historii. Premiera filmu odbyła się nie tylko na Ziemi, ale także w kosmosie.
Swoją premierę miał wczoraj najnowszy film z Ryanem Goslingiem, Projekt Hail Mary. Pierwsze opinie o produkcji zarówno od widzów i krytyków są niezwykle obiecujące. Wiele wskazuje na to, że jest to najlepszy film science fiction od czasów Interstellar. Nie jest to jednak najbardziej ekscytująca informacja związana z filmem. Zdecydowanie największą uwagę przykuła niecodzienna premiera tytułu.
Sony Pictures we współpracy z firmą Sent Into Space Ltd wystrzeliło specjalnie zaprojektowany ekran IMAX na wysokość 33 528 metrów nad Ziemią. Wpierw wyświetlono materiał z ziemskiej premiery filmu w Londynie, a następnie cały film w ekskluzywnej wersji IMAX o rozszerzonym formacie obrazu 1,43:1. Trzeba przyznać, że Projekt Hail Mary miał naprawdę kosmiczną premierę!
Akcja Projektu Hail Mary toczy się w dalekiej przyszłości, gdy ludzkość stoi przed katastrofą. Słońce grozi wygaszeniem, co doprowadziłoby do końca życia na Ziemi. Główny bohater, Dr Ryland Grace, którego gra Ryan Gosling, budzi się nagle na pokładzie statku kosmicznego, nie pamiętając kim jest ani jak się tam znalazł. Z czasem zaczyna przypominać sobie elementy swojej misji i odkrywa, że jest jedynym ocalonym członkiem załogi wysłanym w stronę układu Tau Ceti, by znaleźć sposób na uratowanie ludzkości. Na swojej drodze Grace napotka niezwykłego towarzysza, stworzenie z obcej planety o imieniu Rocky, z którym nawiązuje nietypową, ale kluczową dla powodzenia misji relację.
W obsadzie filmu oprócz Ryana Goslinga zobaczymy również w obsadzie zobaczymy także m.in. Sandrę Hüller, Milanę Vayntrub, Kena Leunga, Liz Kingsman, Jamesa Ortiza, Alice Brittain czy Lionela Boyce’a.
Film oparty jest na bestsellerowej powieści Andy’ego Weira, znanego m.in. z Marsjanina. Reżyserami Projektu Hail Mary są Phil Lord i Christopher Miller, duet znany z takich produkcji jak Spider-Man: Uniwersum czy LEGO Film. Scenariusz napisał Drew Goddard, który wcześniej na ekran adaptował Marsjanina.
Źródło: criticalpopcorn.com/ Ilustracja wprowadzenia: Kadr z Projekt Hail Mary
Absolwentka Szkoły Filmowej im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach. Ogląda tyle filmów i seriali ile tylko się da. Ogromna fanka Władcy Pierścieni, Piratów z Karaibów, Cate Blanchet oraz Florence Pugh. Uwielbia kameralne kino i nie jest w stanie znieść musicali. Do ulubionych reżyserów zalicza Yorgosa Lanthimosa, Quentina Tarantino, Wesa Andersona i Martina Scorsese.