Strona główna » Newsy » Filmy » Spider-Man 4 ma być najlepszym filmem o człowieku pająku w historii! Takie opinie pojawiły się po pokazach testowych
Spider-Man 4 ma być najlepszym filmem o człowieku pająku w historii! Takie opinie pojawiły się po pokazach testowych
Agnieszka Ziobrowska,
14 maja 2026
Spider-Man: Całkiem nowy dzień zachwycił publiczność podczas pokazów testowych. Pojawiły się głosy, że jest to najlepszy film o człowieku pająku w historii.
Czwarta odsłona przygód Spider-Mana z Tomem Hollandem na ekranach kin pojawi się już 31 lipca 2026 roku. Film z Peterem Parkerem z 2021 roku został świetnie przyjęty przez publiczność, w dużej mierze z powodu udziału aż trzech pajączków. Fani na całym świecie zastanawiają się zatem, czy nowa odsłona przygód młodego superbohatera okaże się jeszcze lepsza niż poprzednia część. Wiele wskazuje na to, że tak właśnie jest.
Spider-Man 4 zachwycił publiczność
W fabryce snów odbyły się pokazy testowe nadchodzącej odsłony Spider-Mana, co potwierdzili John Campea oraz MyTimeToShineHello. Według ich źródeł odbiór filmu był wręcz fenomenalny. Opinie miały być tak dobre, że przewyższyły opinie Marvela. Pojawić się miały nawet określenia, że to „najlepszy film o Spider-Manie w historii”.
Są to naprawdę bardzo mocno słowa, biorąc pod uwagę, że za najlepszy film o Spider-Manie fani i krytycy raczej uważali któryś z filmów animowanych z Milesem Moralesem. Jeśli nadchodzący film o człowieku pająku jest tak samo dobry, to naprawdę jest na co czekać.
Wszystko co powinniście wiedzieć przed seansem
Film otwiera zupełnie nowy rozdział w życiu Petera Parkera i Spider-Mana. Peter jest teraz dorosłym mężczyzną żyjącym samotnie, od czasu gdy z własnej woli wymazał się z życia i pamięci tych, których kochał. Walcząc z przestępczością w Nowym Jorku, który nie zna już jego imienia, w pełni poświęcił się ochronie miasta. Gdy rosnące wymagania zaczynają go przytłaczać, presja wywołuje zaskakującą fizyczną przemianę, która zagraża jego istnieniu, podczas gdy nowy, niepokojący schemat zbrodni prowadzi do pojawienia się jednego z najpotężniejszych przeciwników, z jakimi kiedykolwiek się zmierzył.
Reżyserią zajmie się Destin Daniel Cretton, znany z Shang‑Chi i legenda dziesięciu pierścieni, a za scenariusz ponownie odpowiada duet Chris McKenna i Erik Sommers.
W roli głównej ponownie zobaczymy Toma Hollanda, a u jego boku ponownie pojawi się Zendaya jako MJ oraz Jacob Batalon jako Ned Leeds. Obsada wzbogaci się o nowe twarze. Wśród nich szczególnie intryguje Sadie Sink, znana z serialu Stranger Things, której rola na razie owiana jest tajemnicą. W filmie wystąpi także Jon Bernthal, czyli wszystkim dobrze znany Punisher, Mark Ruffalo jako Bruce Banner oraz Michael Mando jako Scorpion. W nieujawnionych jeszcze rolach zobaczymy także Lize Colón‑Zayas i Tramell Tillmana.
Absolwentka Szkoły Filmowej im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach. Ogląda tyle filmów i seriali ile tylko się da. Ogromna fanka Władcy Pierścieni, Piratów z Karaibów, Cate Blanchet oraz Florence Pugh. Uwielbia kameralne kino i nie jest w stanie znieść musicali. Do ulubionych reżyserów zalicza Yorgosa Lanthimosa, Quentina Tarantino, Wesa Andersona i Martina Scorsese.
Eva Green doznała kontuzji podczas pracy nad trzecim sezonem serialu Wednesday. Aktorka została przewieziona do szpitala, a produkcja miała zostać tymczasowo wstrzymana. Obecnie gwiazda wraca do zdrowia, a Netflix potwierdził, że doszło do urazu na planie.