Advertisement
banner

Zimna wojna – twórcy filmu opowiadają o szczegółach produkcji podczas konferencji prasowej

W Cannes odbyło się spotkanie z twórcami filmu Zimna wojna. Polska produkcja dzień wcześniej miała swoją uroczystą premierę na międzynarodowym festiwalu.

W konferencji prasowej udział wzięli: reżyser filmu Paweł Pawlikowski, odtwórcy głównych ról: Joanna Kulig, Tomasz Kot i Borys Szyc, producentka filmu Ewa Puszczyńska i operator Łukasz Żal. Ekipa odpowiadała na pytania prasy, które dotyczyły głównie kulisów pracy nad Zimną wojną.

Pawlikowski przyznał, że pomysł na film powstał długo przed Idą, ale wtedy nie wiedział jeszcze, jak opowiedzieć tą historię.

Dla Joanny Kulig najtrudniejsze w roli było tańczenie i nauka zsynchronizowanego tańca w dużej grupie. Wszystko to wymagało wiele pracy przez pół roku pod okiem grupy Mazowsze, która występuje w filmie i od której aktorka członków uczyła się tańca.

zimna wojna conf 01 Deborah Neris FDC

Tomasz Kot mówił, że do swojej roli musiał zaznajomić się z pianinem, które do tej pory było dla niego wielką zagadką, ale było to świetne doświadczenie. Dziennikarze pytali głównych aktorów o to, jak stworzyli chemię między postaciami. O tą chemię było im trudno było, bo już wcześniej grali w filmie (Disco Polo) parę, ale zupełnie inną. Natomiast dość kłopotliwe było kręcenie wspólnych sceny ze względu na różnicę wzrostu. Joanna nosiła zawsze wysokie szpilki, a kadr „ucinał” nogi, żeby nie było widać tego szczegółu oraz tego, jak wiele centymetrów dzieli oboje aktorów. Pawlikowski zdradził też, że Kot ma świetne sposoby na zmniejszenie swojego wzrostu na planie.

Zobacz również: Zimna wojna – premierowa recenzja filmu Pawła Pawlikowskiego z Cannes 2018

O zdjęciach w Zimnej wojnie mówił Łukasz Żal. Czerń i biel sprawiają, że świat jest bardziej metaforyczny. Kamera w tej produkcji bardziej dynamiczna niż w Idzie, obraz jest żywszy, więc mimo podobieństw, między filmami jest jednak wiele różnic.

O tym, że praca z Pawłem Pawlikowskim oparta jet na metodzie prób i błędów, mówili wszyscy obecni, łącznie z producentką filmu Ewą Puszczyńską. „Proces twórczy Pawlikowskiego to ciągły ‚work in progress’, dopasowywanie i zmienianie”. Borys Szyc zdradził, że kiedy podczas wstępnych rozmów o jego roli Pawlikowski do końca nie wiedział, jak ma ona wyglądać, a niewielu reżyserów mówi, że czegoś nie wie. Kulig dodała, że cała ekipa była gotowa na ciągłe zmiany, a Puszczyńska zestresowana tym, że może wieczorem Pawlikowski zmienił już plany na kolejny dzień zdjęć.

Całej konferencji prasowej można wysłuchać w języku angielskim tutaj.

Zimna wojna trafi do kin w Polsce 8 czerwca.

Wypowiedzi zebrała Aleksandra Chorążka.

Ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe / Pascal Le Segretain / Getty Images

Redaktor

Dziennikarz filmowy i kulturalny, miłośnik kina i festiwali filmowych, obecnie mieszka w Londynie. Autor bloga "Film jak sen".

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?