Internauci odkryli drugie dno w filmie Angry Birds?

Nie ma nic lepszego niż dobra, fanowska teoria. Bardziej lub mniej poważna. Raz na jakiś czas wstrząśnie taka internetem i przewróci do góry nogami nasze postrzeganie o danej sprawie. Każdy z zapartym tchem czytał o prawdziwych rodzicach Jona Snowa z Gry o Tron, o podwójnej grze Jar Jar Binksa, albo słuchał deliberacje Grzegorza Brauna na temat Gwiezdnych Wojen. Okazuje się, że do tego grona dołącza najnowsza animacja Angry Birds.

Z wierzchu jest oglądaną przez trójwymiarowe okulary prostą i sympatyczną bajką przeznaczoną dla najmłodszych widzów, w której toczy się klasyczna walka dobrych ze złymi. Okazuje się jednak, że w oczach wielu osób film różni się od większości współczesnych animacji, które zazwyczaj przemycają „lewicowe” treści światopoglądowe, czego ostatnim przykładem jest Zwierzogród. Angry Birds mają znajdować się po drugiej stronie barykady i reprezentować treści, które można określić mianem patriotycznych/prawicowych/nacjonalistycznych. A wszystko to za sprawą interpretacji, iż ekranizacja popularnej gry jest tak naprawdę komentarzem do obecnego kryzysu uchodźców w Europie i przyjmuje formę antyimigracyjnego manifestu. Uwaga możliwe spoilery!

Zobacz również: nasza recenzja animacji Angry Birds

Pierwsze interpretacje prowadzące w tym kierunku pojawiały się już po prezentacji oficjalnych zwiastunów. Amerykański serwis Reddit szturmem wzięła grafika analizująca sceny zaprezentowane w zapowiedzi Angry Birds. Teraz kiedy film trafił do kin na całym świecie podobne poglądy podzielają kolejni publicyści, recenzenci i vlogerzy. Cały kolaż zdjęć, od którego zaczęła się cała historia znajdziecie na końcu, w tym miejscu przybliżymy jego treść w raz z innymi tekstami w skondensowanej wersji. W największym skrócie: Ptasia Wyspa to Niemcy (ew. Unia Europejska), Świnie to muzułmańscy imigranci, a główny bohater ma być reprezentantem prawicowego, antyimgranckiego ruchu.

angry birds kadr trailer zwiastun fanowska teoria 4 kopia 

Skąd wiadomo, że Niemcy? Otóż poznajemy to po kolorach trójki głównych bohaterów. Zebrani razem tworzą flagę naszego zachodniego sąsiada, na którą składa się czarny, czerwony i żółty. Natomiast o współczesnym umiejscowieniu akcji ma świadczyć nawiązanie do meczu pomiędzy Niemcami a Argentyną, a więc finału Mistrzostw Świata w piłce nożnej w 2014 roku. Władczynią tej krainy jest stara i ociężała umysłowo ptasia matka, która bezrefleksyjnie zaprasza zielonych imigrantów, co ma odnosić się do oceny otwartej polityki Angeli Merkel. 

Skąd wiadomo, że Muzułmanie? Świadczyć o tym mają cechy wyglądu oraz opis zachowań. Przywódca Świń nosi charakterystyczną brodę, a przybysze na swoim pokładzie trzymają materiały wybuchowe, co w oczywisty sposób nawiązuje do ataków terrorystycznych. Ważny jest również kolor tych istot. Zielony dominuje na flagach państw islamskich, gdyż to najważniejszy kolor Islamu, a barwa ta miała należeć do ulubionych proroka Mahometa. Ich świńska forma nie jest również przypadkowa. Zgadza się, jest zgodna z grą, ale w tym konkretnym przypadku ma być zapewne przytykiem w kierunku znienawidzonej przez muzułmanów wieprzowiny. Zachowanie przybyłych na statku imigrantów proszących o pomoc jest zaś odzwierciedleniem obaw wszystkich ruchów antyimigracyjnych. W końcu pod pozorem dobrych intencji Świnie chcą zniszczyć odmienną cywilizację (ich celem są jajka) oraz napastują ptasie niewiasty, co ma odnosić się do incydentów ataków na tle seksualnym.

angry birds kadr trailer zwiastun fanowska teoria 2 kopia

Główny bohater – Czerwony – ma być reprezentantem idei narodowych, a jego złość wynikać ma z życia w bezrefleksyjnym, nastawionym na rozrywkę dekadenckim świecie. Jego artystyczne zamiłowanie do „narodowych/patriotycznych” symboli jest wyśmiewane przez „lewicowe” (po tej stronie obrazu zawsze się znajdują) ptaki malujące w kółko tęczę. Czerwony sprzeciwiając się, jak się ostatecznie słusznie okazuje, przyjęciu imigrantów stawia swoje poglądy w kontrze do estabilishmentu, przez co w społeczeństwie zajmuje pozycję outsidera i wariata. Czerwony zadaje trudne pytania, jest niepokorny, widzi czyhające ze strony Świń zagrożenie. Jednak miejscowa władza „tuszuje” oraz lekceważy zachowania gości-imigrantów w imię poprawności politycznej. Wypisz-wymaluj treści, które znaleźć można na prawicowych portalach.

Wśród innych argumentów o takiej treści filmu przywołuje się scenę z ptakiem-mimem we francuskim berecie, który z przerażeniem obserwuje wydarzenia, co nawiązywać ma do paryskich ataków, w tym na satyryczny magazyn Charlie Hebdo. Natomiast idol Czerwonego, potężny biały Orzeł, do którego zwracają się bohaterowie symbolizować ma Amerykę, ale tą leniwą, zgnuśniałą, przebywającą z dala od ważnych wydarzeń. W związku z tym, że jest to amerykański film, mamy tu zapewne krytykę amerykańskiej polityki zagranicznej, która nie potrafi rozwiązać konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Angry Birds pojawią się w polskich kinach 27 maja. W Stanach Zjednoczonych zadebiutowały w poprzedni weekend oraz zajęły pierwsze miejsce w krajowym box office pokonując Kapitana Amerykę: Wojnę bohaterów. Film zarobił 38,2 miliona dolarów. Pójdziecie do kin sprawdzić czy powyższa teoria nie jest nadinterpretacją?

A o to wspomniany kolaż z objaśnieniami, który pojawił się w serwisie Reddit:

 angrybirds fan theory

Źródło: reddit.com / informationliberation.com / ilustracja wprowadzenia: kadr ze zwiastuna Angry Birds

Dziennikarz

Kinonarkoman. Fan J. Chastain, M. Wasikowskiej i kina azjatyckiego (w szczególności południowokoreańskiego). W wolnych chwilach ogląda piłkę nożną i udaje, że prowadzi bloga. Kontakt: [email protected]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?