Reacher – sprawdzamy pierwsze odcinki 4. sezonu. Potencjalny powrót do formy

Szymon Góraj, 12 sierpnia 2026

Przyznam, że ominęły mnie książki Lee Childa. Trochę nie mój typ literatury. Pierwszy mój kontakt z personą Reachera miał miejsce przy bardzo luźnej adaptacji filmowej, w której do roli ponad dwumetrowego twardziela zatrudniono Toma Cruise’a. Dopiero po latach wprowadzono serial z osobą o odpowiedniej fizjonomii. Pierwszy sezon był ogromnym zaskoczeniem, ale każdy kolejny w jakiś sposób mnie rozczarowywał. Teraz na Prime Video można obejrzeć już początkowe trzy epizody. Sprawdzam, czego się można spodziewać.

Reacher to człowiek, za którym problemy po prostu lubią podążać – a on ma tendencję do podążania jeszcze głębiej. Stąd też na etapie 4. sezonu nikogo nie powinno dziwić, że gdy pewna kobieta popełnia samobójstwo w metrze, nasz bohater zamiast złożyć zeznania i się wycofać – jak niemal każda inna osoba na jego miejscu – zaczyna drążyć. To rzecz jasna prowadzi do dalszych kłopotów, ale jednocześnie naprowadza na szlak pełen znacznie bardziej niepokojących odkryć. A to specjalność serialowego giganta.

kadr z serialu Reacher

Trzeba przyznać, że poza mocnym wejściem w przeciągu pierwszych trzech odcinków świeżego sezonu Reachera dzieje się sporo. Jak na razie żadna teoria nie przetrwała dłużej niż kilkadziesiąt minut czasu ekranowego. I dobrze, bo w szczególności 3. sezon nazbyt prostacko traktował widza, wskutek czego pewne manewry były boleśnie oczywiste i jakoś w połowie sezonu mniej więcej już znałem rezultat finału. Scenarzyści chyba zapoznali się z krytyką ich ostatnich poczynań, co daje znacznie więcej niedomówień i konieczność drążenia. Chyba zatrudniono również nową ekipę od scen walki, bo odniosłem wrażenie, że ich poziom trochę wzrósł i nie polega już jedynie na prostych, ograniczonych trikach (np. poleganiu na tym, że Reacher trafia na jeszcze większego typa).

kadr z serialu Reacher

Pojawia się też intrygująca galeria pobocznych postaci. Od wypalonej policjantki, poprzez brata denatki, który pomimo odznaki nie ma doświadczenia w takich sprawach, aż po skompromitowanego dziennikarza i zarazem wielbiciela teorii spiskowych. Co prawda nie wszystko tutaj w pełni gra. Konkretnie znowu chyba zatrudniono osoby, które uczą się grać na planie. Prym wiedzie w tym piosenkarka Agnez Mo, wcielająca się w intrygującą postać, ale mającą dwie, góra trzy miny na krzyż. Poza anonimowymi złolami, lanymi regularnie przez Reachera, nie znamy w zasadzie głównych antagonisty, choć dostaliśmy parę tropów (ale wydają mi się jednak trochę zbyt powierzchowne), co także jest niezłym manewrem.

Nie chcę na razie zbytnio zapeszać, mam też pewne drobne uwagi do dotychczasowych epizodów, ale na razie muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczony. Nie wierzę co prawda, że nowy Reacher dorówna 1. sezonowi, ale dwa kolejne – czemu nie. Wiem póki co, że wahałem się nad oglądaniem dalszych odcinków, ale teraz na pewno będę czekał na kolejną środę.

Więcej recenzji seriali:

Przeczytaj więcej
Szymon Góraj Zastępca redaktora naczelnego

Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zdjęcie okładkowe wpisu: QUIZ: Rozpoznaj Pokemona!

QUIZ: Rozpoznaj Pokemona!

Myślisz, że znasz świat Pokémonów jak własną kieszeń? Potrafisz rozpoznać Pikachu, Charmandera czy Squirtle’a bez chwili zastanowienia? A co z mniej oczywistymi stworzeniami, które pojawiły się w kolejnych generacjach?

Mikołaj Lipkowski, 14 sierpnia 2026

moviesroom.pl

Jest Was już ponad 110.000! Obserwuj największy profil z ciekawostkami filmowymi. Zapraszają Tom Rewers i redakcja MR🎬