La La Land – dlaczego Miles Teller i Emma Watson nie stworzyli głównej filmowej pary?

La La Land już od dłuższego czasu święci triumfy na całym świecie i zdaje się powoli wręcz uginać pod ciężarem wszystkich nagród, jakimi jest obsypywany. Dotyczy to także kreacji aktorskich, bo główna para grająca główne role w filmie też w tym sezonie nagrodowym jest dość mocno zapracowana. Aż chce się zadać pytanie, co by było, gdyby była ona inna. Bo początkowo miała być, a z tą która ostatecznie została zaangażowana, Emmą Stone i Ryanem Goslingiem łączy ją tylko imię głównej aktorki. Mię i Sebastiana początkowo mieli zagrać Miles Teller i Emma Watson. W obydwu przypadkach do podpisania kontraktu nie doszło ze względu na zbyt wysokie wymagania aktorów.

Zobacz również: Hideo Kojima zachwycony filmem La La Land

W przypadku Tellera powód był taki jak zawsze, gdy nie wiadomo o co chodzi. Gaża zaproponowana aktorowi oraz ta przez niego oczekiwana różniły się o okrągłe 2 miliony dolarów, przez co studio zerwało rozmowy. Nieco inaczej miała się sprawa z gwiazdą znaną z Harry’ego Pottera. Na liście jej żądań był bowiem min. obowiązek przeprowadzania prób w Londynie, a także wykrzyknik na końcu tytułu. Tak, dobrze czytacie, Emma Watson bardziej byłaby chętna do zagrania w filmie La La Land! niż La La Land. Jedno i drugie teraz podobno bardzo pluje sobie w brodę, a swoją złość wylewa także na agentów.

https://www.youtube.com/watch?v=0pdqf4P9MB8

Opis filmu (kino): Mia jest początkującą aktorką, która w oczekiwaniu na szansę pracuje jako kelnerka. Sebastian to muzyk jazzowy, który zamiast nagrywać płyty, gra do kotleta w podrzędnej knajpce. Gdy drogi tych dwojga przetną się, połączy ich wspólne pragnienie, by zacząć wreszcie robić to co kochają. Miłość dodaje im sił, ale gdy kariery zaczynają się wreszcie układać, coraz mniej jest czasu i sił dla siebie nawzajem. Czy uda im się ocalić uczucie, nie rezygnując z marzeń?

źródło: pagesix.com /ilustracja wprowadzenia: kolaż/materiały prasowe

Redaktor prowadzący działu recenzji filmowych

Od 2015 w Movies Room, od 2018 odpowiedzialny za działalność działu recenzji filmowych. Uwielbia Wesele Smarzowskiego, animacje Pixara i Breaking Bad. A, no i zawsze kiedy warto, broni polskiego kina.

Kontakt pod l.kolakowski@moviesroom.pl

Więcej informacji o
,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nowe technologie

Wejdź do świata nowych technologii na: Tech-Room logo
Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?