Nowy James Bond jest już znany? Wystarczy obejrzeć 2 minuty z Jacobem Elordim

Mikołaj Lipkowski, 1 czerwca 2026

Jacob Elordi ponownie znalazł się w centrum spekulacji dotyczących przyszłości serii James Bond. Wszystko przez nowy krótkometrażowy film reklamowy wyreżyserowany przez Alfonso Cuaróna, który zdaniem części branży wygląda jak nieoficjalne przesłuchanie do roli agenta 007, choć jest to reklama Chanel. Tymczasem kolejne doniesienia sugerują, że Amazon MGM szuka młodego aktora, który mógłby wcielać się w Bonda nawet przez pięć filmów.

Nowy James Bond jeszcze nie został znaleziony, po oficjalnej emeryturze Daniela Craiga. W ostatnich miesiącach wśród najczęściej wymienianych kandydatów regularnie pojawia się Jacob Elordi, gwiazda Euforii i Saltburn. Teraz aktor ponownie rozpalił wyobraźnię fanów za sprawą stylowego filmu reklamowego, który wielu internautów i przedstawicieli branży natychmiast skojarzyło z przygodami najsłynniejszego szpiega świata.

Alfonso Cuarón nakręcił Elordiemu przesłuchanie? James Bond jak malowany!

Chodzi o krótki film Who Will Take It All?, stworzony dla marki Chanel przez Alfonso Cuaróna. W trwającym nieco ponad dwie minuty materiale Elordi otwiera sejf, bierze udział w widowiskowej grze w kotka i myszkę oraz prezentuje się niczym bohater wysokobudżetowego kina akcji. To wystarczyło, by w sieci natychmiast pojawiły się porównania do Jamesa Bonda. Według informacji Page Six część hollywoodzkich producentów miała nawet określić reklamę jako najlepsze nagranie castingowe do roli Bonda, jakie kiedykolwiek powstało.

Jeszcze ciekawsze są doniesienia dotyczące planów studia. Źródła cytowane przez amerykańskie media twierdzą, że Amazon MGM szuka aktora poniżej 30. roku życia, który mógłby poprowadzić franczyzę przez kilka kolejnych filmów. Podobny model zastosowano wcześniej w przypadku Daniela Craiga, który przez blisko 15 lat pozostawał twarzą serii. Jacob Elordi ma obecnie 27 lat, co idealnie wpisuje się w te założenia.

Według wcześniejszych przecieków nowy Bond ma pochodzić z Wielkiej Brytanii lub jednego z krajów należących do Wspólnoty Narodów. Urodzony w Australii Elordi spełnia również ten warunek. Od miesięcy pojawiają się też informacje, że aktor miał już spotkania związane z przyszłością franczyzy, choć żadne studio oficjalnie tego nie potwierdziło.

Fani już widzą w nim nowego 007

Choć oficjalnego ogłoszenia nadal nie ma, nowe nagranie tylko podsyciło spekulacje. Dla wielu widzów Jacob Elordi wygląda dziś bardziej jak James Bond niż większość aktorów wymienianych przez bukmacherów i media. A jeśli faktycznie Amazon MGM chce postawić na młodą gwiazdę na najbliższą dekadę, Australijczyk może znajdować się bardzo wysoko na liście kandydatów.

Więcej o filmach na Movies Room:

Wszystko co do tej pory wiadomo następnej odsłonie serii James Bond

26 odsłonę najsłynniejszego szpiega na świecie postanowiono powierzyć w ręce Denisa Villeneuve. Twórca na swoim koncie ma tak wyśmienite dzieła jak Blade Runner 2049, Labirynt, Sicario, Nowy początek czy dwie odsłony Diuny. Kanadyjski filmowiec ma umowę tylko na jeden film i bez zobowiązania do realizacji sequela. Ponadto nie będzie miał wpływu na finalną wersję montażową filmu, co jest standardowym zabiegiem w serii o Bondzie. Za scenariusz odpowiedzialny natomiast będzie Steven Knight, który w przeszłości pracował m.in. przy serialu Peaky Blinders. Film ma celować w premierę w listopadzie 2028 roku.


Źródło: worldofreel.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe 

Mikołaj Lipkowski
Mikołaj Lipkowski Redaktor prowadzący dział Newsy

Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80. Lubi wrestling.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

moviesroom.pl

Jest Was już ponad 110.000! Obserwuj największy profil z ciekawostkami filmowymi. Zapraszają Tom Rewers i redakcja MR🎬