Advertisement Advertisement
banner

TOP10 Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty we Wrocławiu!

Rozpoczyna się jeden z największych w Polsce i chyba jeden z najbardziej niepokornych festiwali filmowych w Europie Środkowej. Po raz siedemnasty już Roman Gutek ze swoim zespołem wybrali ponad dwieście filmów, które zrewidują wasze myślenie o kinie. Jeżeli wydawało Wam się, że filmy nie mogą już zaskakiwać, koniecznie wybierzcie się do Wrocławia.

Od 3 do 13 sierpnia 17. Międzynarodowy Festiwal Filmowy T-Mobile Nowe Horyzonty zamieni stolicę Dolnego Śląska w mekkę miłośników niebanalnego, wyzywającego, zmuszającego do myślenia kina. Na „Horyzonty” nie jedzie się, żeby oglądać zarabiające miliony blockbustery, ale niszowe, ambitne filmy, o których na pewno nikt przeciętny nie słyszał, a którymi można pochwalić się przed znajomymi. Albo przegadać o nich godziny z nieznajomymi w klubie festiwalowym.

17. MFF T Mobile Nowe Horyzonty plakat

Zobacz również: TOP 50: najlepsze polskie filmy w historii

Spośród wybranych przez selekcjonerów dwustu filmów pełnometrażowych 138 będzie miało swoje polskie, a 4 światowe premiery. Program podzielono na sekcje. Jest oczywiście Międzynarodowy Konkurs Nowe Horyzonty, a o główną nagrodę walczy dwanaście filmów. Oprócz tego są Pokazy galowe, Mistrzowie, Odkrycia, Ale Kino+, Klasyki i Retrospektywy, aż pięć głównych sekcji tematycznych i kilka pobocznych. Z doświadczenia wiem, że we Wrocławiu można trafić na prawdziwą perełkę, albo na kompletnego gniota. W dodatku, na nasz odbiór wpłynie nie tylko pora dnia, nastrój, głód, upał, ale też żywo reagująca publiczność. Dla tych, którzy chcieliby zobaczyć filmy, które na pewno pozostaną w pamięci ze względów pozytywnych, polecam poniższą, bezpieczną dziesiątkę. A na koniec mały bonus.

mieso 02 

Mięso, reż. Julia Ducournau (Francja 2016)

Rewelacyjny horror młodej francuskiej reżyserki. Horror o tyle przerażający, że niezwykle realistyczny. Dla widzów o słabym sercu – nie polecam. Dla „smakoszy” wszelkiego rodzaju obrzydliwości – pozycja obowiązkowa. Mięso to coś więcej niż czyste epatowanie elementami gore – to podróż do ludzkiej podświadomości, analiza zanikania wewnętrznych hamulców, zwierzęcej natury przejmującej władanie nad umysłem. Bohaterką jest młoda studentka weterynarii, wegetarianka, która podczas inauguracji na uczelni po raz pierwszy w życiu próbuje mięsa…

Projekcje: piątek 04.08 – 21:45, środa 09.08 – 21:45, sobota 12.08 – 21:45

 HAPPY END MICHAEL HANEKE

Happy End, reż. Michael Haneke (Francja, Austria, Niemcy 2017)

Oglądanie Happy Endu, złożonego z typowych dla Haneke długich, pięknie skomponowanych ujęć, jest nieustannym oczekiwaniem na to, co zdarzy się za chwilę. Być może satysfakcja nie jest natychmiastowa, bo autor nie gra na emocjach widza zbyt ostentacyjnie. Jest to film, który przekona najbardziej miłośników reżysera, bo włożył on w tą produkcję najwięcej autotematycznych odwołań. Nie mniej wniosek jest jeden. Happy End trzeba zobaczyć. I dać mu w sobie dojrzeć.

Projekcje: piątek 04.08 – 15:45, niedziela 06.08 – 12:45, środa 09.08 -18:45

loveless 01 

Niemiłość, reż. Andrey Zvyagintsev (Rosja 2017)

Jeden z najlepszych filmów tegorocznego festiwalu w Cannes, wyjątkowy, mroczny, a zarazem elektryzujący. Historia młodego chłopca, który ucieka z domu. Matka z ojcem przechodzą rozwód, egoistyczni do bólu, zapominają o swoim synu. Perfekcyjnie zrealizowany, stylistycznie utrzymany w zimnych barwach film, jest doskonałym przykładem tego, że kino gatunku i artystyczne istnieć mogą w tym samym kadrze. Z napięć między nimi rodzą się prawdziwe perły.

Projekcje: piątek 04.08 – 12:45, niedziela 06.08 – 18:45

 wszechstronna dziewczyna 01

Wszechstronna dziewczyna, reż. Colm McCarthy (Wielka Brytania 2016)

Czy w dobie serialu The Walking Dead o zombie można powiedzieć coś oryginalnego? Okazuje się, że tak. McCarthy wykorzystuje świetną powieść M. R. Careya i kilka dobrze ogranych schematów, by przedstawić apokaliptyczną wizję przyszłości z nie do końca negatywnym przesłaniem. Jest krwawo, groźnie, a akcja bez przerwy posuwa się do przodu. W filmie występują Gemma Arterton, Paddy Considine i Glenn Close. Warto!

Projekcje: niedziela 06.08 – 22:15, piątek 11.08 – 22:15

THE SQUARE RUBEN OSTLUND 

The Square, reż. Ruben Östlund (Szwecja, Niemcy, Francja, Dania 2017)

Złota Palma w Cannes. To powinno wystarczyć za rekomendację.

Dla chcących więcej polecam moją recenzję z tamtego festiwalu. The Square to zarazem paszkwil społeczny, groteskowa wizja światka sztuki współczesnej oraz mocny głos w sprawie zmieniającej się dynamiki między kobietami i mężczyznami. A poza tym – naprawdę świetna czarna komedia.

Projekcje: poniedziałek 07.08 – 12:45, wtorek 08.08 – 18:45, czwartek 10.08 – 18:45, piątek 11 08 – 15:45

Toivon tuolla puolen 01 

Po tamtej stronie, reż. Aki Kaurismäki (Niemcy, Finlandia 2017)

Najlepszy film tegorocznego Berlinale. Kaurismäki opowiada, bez zbędnego zadęcia i sentymentalizmu, poruszającą historię przyjaźni i braterstwa ponad rasowymi podziałami. Na jednym biegunie stawia organizacje państwowe, które wbrew deklaracjom nie potrafią pomóc potrzebującym. Na drugim – zwykłych obywateli, których poczucie małej wspólnoty jest silniejsze niż uprzedzenia. Z tego zabawnego filmu płynie jeden wniosek: nie wszyscy jesteśmy skończonymi troglodytami.

Projekcje: sobtoa 05.08 – 15:45, niedziela 06.08 – 09:45, poniedziałek 07.08 – 15:45

THE BEGUILED SOFIA COPPOLA 02 

Na pokuszenie, reż. Sofia Coppola

Oparty na książce Thomasa P. Cullinana film opowiada o pewnym epizodzie z wojny secesyjnej w Stanach Zjednoczonych z XIX wieku. Powieść zaadaptowana na ekran została już wcześniej, w 1971 roku. Reżyserka Między słowami nie zrobiła remake’u – mocny, feministyczny wydźwięk filmu jest całkiem nową interpretacją literackiego pierwowzoru. Kobiece postacie nie są biernymi obserwatorkami czy wystraszonymi „babami” – silne, wiedzione instynktem bohaterki są zdolne decydować o własnym losie. Mocne kino ze świetną obsadą: Kirsten Dunst, Nicole Kidman, Elle Fanning, Colin Farrell.

Projekcje: poniedziałek 07.08 – 18:45, środa 09.08 – 12:45, niedziela 13.08 – 15:45

 Fantastyczna kobieta 01

Fantastyczna kobieta, reż. Sebastián Lelio (Chile, Hiszpania, USA, Niemcy 2017)

Niezwykły film o nieprzeciętnej miłości. Oraz o tym, jak nasze patrzenie zmienia postrzeganie innej osoby. Bohaterka, po śmierci swojego kochanka, stopniowo traci urzekającą kobiecość z pierwszych ujęć filmu, by pokazać nam swoją prawdziwą twarz. Odzieranie jej z kolejnych warstw ubrań, makijażu jest równie fascynujące, co krępujące i upokarzające. Prawdziwy triumf emocjonalnej, otwierającej oczy kinematografii.

Projekcje: wtorek 08.08 – 12:45, środa 09.08 – 15:45, sobota 12.08 – 12:45

Corki Abril 01 

Córki Abril, reż. Michel Franco (Meksyk 2017)

Wspaniale napisany, wciągający film o relacjach pomiędzy toksyczną matką i jej dwiema córkami. Franco nie pozwala nam spokojnie patrzeć na swoje bohaterki, które ewoluują, co chwila burzą pozory i gdy wydaje, że udało nam się je rozgryźć, ciągle okazują się enigmami. Niby prosta sprawa, ale podobnie absorbujących filmów w głównym nurcie ze świecą szukać.

Projekcje: środa 09.08 – 13:15, czwartek 10.08 – 19:15

 Piekny kraj 01

Piękny kraj, reż. Francis Lee (Wielka Brytania 2017)

Pozornie to taka brytyjska wersja Tajemnica Brokeback Mountain, ale mniej w nim sentymentalizmu, a tyle samo napięcia, uczuć i dramaturgii. Rozgrywająca się w prowincjonalnej Anglii historia nietuzinkowego związku miedzy tamtejszym młodym rolnikiem a mężczyzną z Rumunii, który przybył na farmę, by pomóc w jej utrzymaniu. Opowieść o zmaganiu się ze swoimi demonami, z oczekiwaniami społecznymi oraz własnym, trudnym charakterem.

Projekcje: sobota 05.08 – 13:15, wtorek 08.08 – 19:15

 

Bonus dla ciekawych:

The Woman Who Left 1

Kobieta, która odeszła, reż. Lav Diaz (Filipiny 2016)

Ten trwający prawie cztery godziny film wyjechał z Wenecji ze Złotym Lwem. Zasłużenie, bo mistrz Diaz stworzył jeden z najbardziej przystępnych, prostych, a zarazem niesamowicie absorbujących obrazów. Jeżeli lubicie wyzwania, czarno-białe zdjęcia, długie ujęcia i niewiele dialogów, ta opowieść o długo dojrzewającej w człowieku zemście będzie dla was. Gwarantuję, że wrócicie z tej podróży do Filipin odmienieni.

Projekcje: sobota 05.08 – 10:00, wtorek 08.08 – 10:00, sobota 12.08 – 10:00

 the day after 02

Hong Sang-soo x 4

Koreański reżyser ma aż cztery swoje ostatnie filmy we Wrocławiu. Ze szczerym sercem polecam Dzień po, prezentowany w Cannes, oraz Samotnie na plaży pod wieczór, które pokazywano w Berlinie. Na Honga trzeba mieć jednak nastrój – na pewno pomoże wychylenie kilku głębszych, szczególnie że jego bohaterowie tak naprawdę otwierają się dopiero po kilku butelkach tamtejszego wina. Podziwiam tego twórcę za konsekwencję i autotematyczność: on ciągle oscyluje wokół tych samych tematów, używa tych samych aktorów i kręci w identyczny prawie sposób. Jeżeli poddacie się jego czarowi, czeka was zabawna, zmuszająca do myślenia analiza ludzkich zachować, pragnień i lęków.

Pełny program 17. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego T-Mobile Nowe Horyzonty i rezerwacja biletów na www.nowehoryzonty.pl

Ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe / Stowarzyszenie Nowe Horyzonty

Redaktor

Dziennikarz filmowy i kulturalny, miłośnik kina i festiwali filmowych, obecnie mieszka w Londynie. Autor bloga "Film jak sen".

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?