Liga sprawiedliwosci

Rozmawiamy z Darlą K. Anderson – producentką Coco i innych tytułów Pixara

W związku z polską premierą Coco na DVD i Blu-ray przeprowadziliśmy rozmowę z producentką filmu, Darlą K. Anderson. Przeczytajcie, co sądzi o swoim dorobku Pixarze, pracą nad ostatnim hitem i planach na przyszłość:

https://www.youtube.com/watch?v=LED93MJoPEU


Zacznijmy od pytania ogólnego. Tworzyłaś dla Pixara całkiem dużo udanych animacji przez jakieś 20 lat. Czy dostrzegłaś jakieś znaczące zmiany w sposobie tworzenia tych filmów?

Jeżeli chodzi o sposób myślenia, to zmieniło się niewiele, bo koniec końców zawsze chodzi nam o stworzenie dobrej historii. Technicznie zaś, gdy np robiliśmy Toy Story, trudno było tworzyć wszelkie organiczne kształty, jak choćby ludzi. Dziś to, co mamy w Coco, te wszystkie szczegóły techniczne, to jest to, co chcieliśmy, żeby było w Toy Story. Zatem zmiany dotyczą główne technikaliów.

Porozmawiajmy bezpośrednio o Twoim nowym filmie. Cała fabuła w Coco kręci się wokół tej specyficznej meksykańskiej imprezy – Dia de Muertos, Dzień Zmarłych, polegający na podtrzymywaniu pamięci o przodkach. Gdy zobaczyłaś scenariusz, czy od razu wiedziałaś, że to jest właśnie to, czego szukasz?

Tak. Już na samym początku był to zdecydowanie nasz ulubiony pomysł. Od razu otrzymaliśmy skrypt, więc zaraz po tym podekscytowani natychmiast polecieliśmy do Meksyku i przystąpiliśmy do researchu.

W trakcie tworzenia nie przeszło Wam przez myśl, że przez wzgląd na choćby wszechobecne szkielety produkcja może być przerażająca dla niektórych dzieci?

Owszem, ale postaraliśmy się, aby te szkielety były zabawne i przyjazne, z podkreśleniem różnych festynowych motywów i tak dalej. Wszystko, aby nie straszyły dzieci.

Co lubisz najbardziej w pracy nad animacjami?

Myślę, że najbardziej lubię pracować ze swoim zespołem, wpadać na takie pomysły, które pozwolą nam stworzyć dobry film. Coco był pod tym względem najtrudniejszy, najbardziej skomplikowany w mojej karierze, bo nigdy nie musiałaś sprawić, by działało tak wiele elementów.

Jakie macie przyszłe plany związane z projektami Pixara?

Mamy wiele ciekawych, ekscytujących rzeczy w poczekalni. Następną wielką rzeczą są Iniemamocni 2. Wszyscy pracują nad tym bardzo ciężko i liczymy, że będzie bardzo dobre.

Dziękuję za rozmowę.

Ja również.

Ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe

Redaktor

Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.

Więcej informacji o
,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta