Recenzja filmu Harry Potter i Czara Ognia (2005)

Harry Potter i Czara Ognia w wersji książkowej ma 768 stron. Ekranizacja powieści w reżyserii Mike’a Newella próbowała ująć wszystkie wydarzenia w ciągu 2 godzin i 37 minut. Większość czytelników przygód młodego czarodzieja z pewnością zgodzi się, że jest to odrobinę za krótko na szczegółowe przedstawienie ważnych wątków powieści J.K. Rowling. Zastanówmy się teraz, czy ta produkcja spełnia oczekiwania fanów.

W tej części Harry ma szansę obejrzeć na własne oczy finał Mistrzostw Świata w Quidditchu, w trakcie którego dochodzi do wydarzeń powodujących panikę. Później młody czarodziej przybywa do Hogwartu, gdzie w tym roku w szkole organizowany jest Turniej Trójmagiczny – legendarny i szalenie niebezpieczny konkurs, w którym czarodzieje muszą pokonać liczne przeszkody, aby zdobyć Puchar. Dzięki magicznemu artefaktowi, jakim jest Czara Ognia, zostają wyłonieni uczestnicy gry – Cedric Diggory z Hogwartu, Fleur Delacour z Beauxbatons, słynny Wiktor Krum z Durmstrang i Harry Potter – dodatkowy, nieprzewidziany czwarty zawodnik mający zaledwie 14 lat. Nasz bohater musi zmierzyć się z turniejowymi zadaniami, bolącą blizną i czyhającym na niego złem…

5f0ecdea51397a6fb2d158dd208e.1000

Zobacz również: Recenzja filmu Jumanji (1995)

Brakowało mi kilku wątków, które bardzo polubiłam w powieści. W tym filmie nie spotkamy m.in. Dursley’ów – znienawidzonych krewnych Harry’ego. W książce natomiast w związku z przetransportowaniem Harry’ego do Nory doszło do małego zatrucia Dudley’a, który zjadł cukierka Freda. Sam też wątek z działalnością bliźniaków jako twórców nowych słodyczy został niemalże przemilczany. Tak samo boli i uderza w oczy skromne i pobieżne przedstawienie trzeciego (najważniejszego) zadania turniejowego w labiryncie. Oczywiście rozumiem, że wszystkiego nie da się ująć w ramach jednego filmu – czas na to nie pozwala. Chociaż gdyby zastanowić się nad dwiema częściami lub dodatkami w postaci tych scen np. na płycie DVD?

W czwartej już części przygód Harry’ego Pottera widzimy jego przemianę z dziecka w nastolatka. Zauważalne jest to także w formie filmu – trzy pierwsze części przypominały momentami kino familijne, nawet te mroczniejsze sceny m.in. w Komnacie Tajemnic nie były aż tak przerażające. W Harrym Potterze i Czarze Ognia ugrzeczniona wersja przygód Harry’ego została całkowicie odrzucona. Znajdziemy tu sceny piękne, przyjemne i zniewalające – jak np. Bal Bożonarodzeniowy, ale również te wzbudzające strach – jak chociażby konsekwencje dotknięcia turniejowego Pucharu, czyli wizyta na ponurym cmentarzu. Klimat w całym filmie dzięki ciemnej grze kolorów został wzmocniony i podkreślony zostaje wymiar grozy.

41b99c8fa511f4160d43cb5787c0.1000

Aktorsko – jak zawsze znakomicie. Alan Rickman (niestety ma mało rozbudowaną rolę w tej części), Daniel Radcliffe, Emma Watson, Rupert Grint są bardzo dobrzy, choć najbardziej zapamiętuje się Ralpha Fiennesa w ostatnich scenach. Brawurowa charakteryzacja Czarnego Pana szokuje i może wzbudzać przerażenie, czyli utożsamia się to z naszą wizją Lorda Voldemorta. W stosunku do poprzedniej części Pottera zmieniła się także muzyka – tym razem kompozytorem jest Patrick Doyle, a nie John Williams. Nowy kompozytor, nowa kompozycja – nie są one złe, ale trzeba przyznać, że muzyka Williamsa wpisała się już do klasyki i motywy przewodnie np. z Harry’ego Pottera i Kamienia Filozoficznego są zawsze kojarzone z przygodami młodych czarodziejów. W kilku momentach mogło brakować „williamsowych nut”, które spokojnie można nazwać idealnymi.

Harry Potter i Czara Ognia to film dobry, ale z pewnymi niedociągnięciami. Niektóre zmiany wyszły na dobre, a niektóre przyjęłam nieco mniej entuzjastycznie. Oczekiwałam z pewnością o wiele więcej, a otrzymaną adaptację mogę uznać jedynie za „do przyjęcia”. Mimo wszystko, warto jednak zmierzyć się z tą produkcją i samemu porównać ją z pierwowzorem literackim J.K Rowling.

Stały współpracownik

Studentka. Interesuję się literaturą i filmem. Sięgam po różnorodne gatunki, najczęściej po skandynawskie kryminały (Kurt Wallander, Harry Hole). Fanka Harry'ego Pottera i Sherlocka Holmesa.

Więcej informacji o

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?

Dbamy o Państwa prywatność.

Państwa dane są u nas bezpieczne, a szczegółowe informacje w zakresie bezpieczeństwa danych osobowych w Movies Room mogą Państwo w każdej chwili uzyskać na stronie Dane Osobowe.

Administratorem danych jest Movies Room Tomasz Rewers z siedzibą w Tarnowskich Górach, ul. Radosna 23, 42-600. Państwa dane będą przetwarzane w zarejestrowania Państwa w portalu (art. 6 ust. 1 lit b) RODO), prowadzenia badań statystycznych w celu usprawnienia działania portalu (art. 6 ust. 1 lit f) RODO) a także kontaktu na życzenie osoby, w tym wysyłania treści informacyjnych oraz o charakterze handlowym, wyłącznie za Państwa zgodą (art. 6 ust. 1 lit a) RODO).

Dane osobowe będą przetwarzane do usunięcia przez Państwa konta na naszym portalu. Odbiorcą Państwa danych będą pracownicy administratora odpowiedzialni za kontakt oraz podmioty zewnętrzne świadczące dla nas usługi takie jak outsourcing usług księgowych oraz IT. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do udzielenia informacji. Przysługuje Państwu prawo dostępu do swoich danych i do ich sprostowania, ograniczenia przetwarzania danych osobowych lub do ich usunięcia oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania danych. W przypadku naruszenia zasad przetwarzania danych, Wykonawcy przysługuje prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Zrozumiałem/-am