Strona główna » Newsy » Seriale » Finał The Boys mocno różni się od komiksu. Twórcy zmienili kluczowe wątki i śmierci bohaterów
Finał The Boys mocno różni się od komiksu. Twórcy zmienili kluczowe wątki i śmierci bohaterów
Mikołaj Lipkowski,
23 maja 2026
Choć finał The Boys zachował najważniejsze elementy zakończenia znanego z komiksów Gartha Ennisa, serial Prime Video znacząco zmienił wiele kluczowych wydarzeń. Największe różnice dotyczą losów głównych bohaterów, Black Noira oraz samego Billy’ego Butchera.
Twórca The Boys Eric Kripke zdecydował się odejść od kilku najbardziej kontrowersyjnych pomysłów z komiksowego pierwowzoru. Dzięki temu telewizyjne zakończenie stało się bardziej emocjonalne i mniej brutalne wobec głównych postaci, choć nie wszystkim fanom przypadło to do gustu.
Co różniło finał serialowego The Boys od komiksowego?
Brak szokującego zwrotu z Black Noirem
Jedną z największych zmian jest całkowite usunięcie słynnego twistu, według którego Black Noir był klonem Homelandera. W komiksie to właśnie Noir odpowiadał za najgorsze zbrodnie przypisywane Homelanderowi, a ich finałowa walka kończyła się wyjątkowo brutalnie. Eric Kripke uznał jednak, że taki zwrot „nie byłby satysfakcjonujący” dla widzów serialu.
Kimiko i M.M. przeżywają
W komiksach Butcher zabija większość członków The Boys, realizując plan eksterminacji wszystkich osób z Compound V we krwi. Serial oszczędza jednak Kimiko i M.M., którzy otrzymują bardziej emocjonalne zakończenia swoich historii. Kripke tłumaczył, że po latach śledzenia tych bohaterów nagłe wymordowanie ich byłoby niesatysfakcjonujące.
Homelander ginie inaczej
W serialu finałowe starcie skupia się bezpośrednio na walce Butchera z Homelanderem. Kluczową rolę odgrywa Kimiko, która odbiera Homelanderowi moce, pozwalając Butcherowi brutalnie go wykończyć łomem – dokładnie w sposób przypominający śmierć Black Noira z komiksu.
Mniej emocjonalne pożegnanie Butchera
Jedną z najbardziej odczuwalnych zmian jest skrócenie ostatniej rozmowy Hughiego i Butchera. W komiksie bohaterowie prowadzą długi dialog o przemocy, miłości i toksycznej męskości, zakończony pamiętnym cytatem: Men are boys. Serial znacząco upraszcza tę scenę, przez co – zdaniem części fanów – finał traci część emocjonalnej głębi.
Produkcja 5. sezonu rozpoczęła się w listopadzie ubiegłego roku. Na ekran powróci wiele znanych twarzy, w tym Jack Quaid (Hughie Campbell), Erin Moriarty (Annie January), Jensen Ackles (Soldier Boy), Laz Alonso (Marvin „Mother’s” Milk), Aya Cash (Stormfront) i Jeffrey Dean Morgan (Joe Kessler). Mitchell, który wcielał się w Black Noira przez trzy pierwsze sezony, wystąpi w 5. sezonie jako Black Noir II, zastępujący oryginalną wersję tej postaci po tym, jak Homelander zabił go w 3. sezonie.
Nowe gwiazdy, które pojawią się w piątym sezonie, to Jared Padalecki i Misha Collins, którzy dołączą do swoich byłych współpracowników z Supernatural, Morgana i Acklesa. The Boys to nagradzana i uwielbiana przez fanów adaptacja komiksu autorstwa Gartha Ennisa i Daricka Robertsona, która zdobyła uznanie krytyków za wcześniejsze cztery sezony. Oprócz ostatniego sezonu, serial ma rozszerzyć swoje uniwersum o kolejne spin-offy, w tym Mexico i Vought International.
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80. Lubi wrestling.
Mel Gibson nie zamierza jeszcze odkładać na półkę jednej ze swoich najbardziej kultowych serii. Aktor i reżyser zdradził, jak może wyglądać Zabójcza broń 5, a także ujawnił, że wraz ze scenarzystą Richardem Wenkiem ukończył już scenariusz.