Strona główna » Publicystyka » Artykuły » Najlepsze easter-eggi i smaczki z 3. sezonu 1670! Nawiązania do muzyki, filmów, historii i sportu
Najlepsze easter-eggi i smaczki z 3. sezonu 1670! Nawiązania do muzyki, filmów, historii i sportu
Mikołaj Lipkowski,
6 sierpnia 2026
1670 po raz kolejny udowadnia, że jest jedną z najbardziej naszpikowanych popkulturowymi odniesieniami polskich produkcji ostatnich lat. Trzeci sezon nie tylko rozwija historię mieszkańców Adamczychy, ale również serwuje widzom dziesiątki easter eggów inspirowanych filmami, serialami, muzyką, historią, sportem i internetowymi memami. Część z nich rzuca się w oczy od razu, inne można dostrzec dopiero podczas kolejnego seansu.
Jednym z największych znaków rozpoznawczych 1670 od samego początku pozostaje humor oparty na zderzaniu XVII-wiecznych realiów ze współczesną kulturą. Twórcy z niezwykłą swobodą przemycają do serialu odniesienia do klasyki kina, popularnych seriali, teleturniejów, muzyki czy wydarzeń historycznych, a wszystko to w taki sposób, jakby doskonale pasowało do świata Adamczychy. Dzięki temu niemal każdy odcinek skrywa żarty, które uważni widzowie mogą odkrywać długo po zakończeniu seansu.
Trzeci sezon pod tym względem wchodzi jednak na jeszcze wyższy poziom. Znajdziemy tu parodie2001: Odysei kosmicznej, Ojca chrzestnego, Parku Jurajskiego czy Terminatora, ale również nawiązania do ABBY, Billie Eilish, internetowych scamów, paczkomatów, teleturniejów TVP, kultowych memów i polskiej historii. To właśnie dlatego przygotowaliśmy zestawienie najciekawszych easter eggów oraz ukrytych odniesień, które mogliście przeoczyć podczas oglądania nowych odcinków.
Easter-eggi i nawiązania w 3. sezonie 1670. Nawiązania do muzyki, filmów, historii i sportu
Sekwencja otwarcia z Odysei Kosmicznej
Już pierwsze minuty trzeciego sezonu pokazują, że twórcy nie zamierzają zwalniać tempa. Sekwencja otwierająca jest wyraźną parodią kultowego filmu 2001: Odyseja kosmiczna Stanleya Kubricka. Charakterystyczny sposób prowadzenia kamery, patos i kompozycja ujęć zostały przeniesione do świata Adamczychy, dzięki czemu jedna z najważniejszych scen w historii kina zyskuje całkowicie absurdalny, komediowy wydźwięk. To doskonały przykład humoru, z którego słynie 1670– poważne dzieła popkultury zostają tu przerobione na potrzeby XVII-wiecznej rzeczywistości.
Uważni widzowie mogą dostrzec jeszcze jeden detal podczas sekwencji otwierającej. Wśród licznych smaczków pojawia się odniesienie do klubu piłkarskiego Arka Gdynia. To krótkie mrugnięcie okiem do kibiców, które łatwo przeoczyć podczas pierwszego seansu. Twórcy po raz kolejny pokazują, że lubią przemycać na ekranie drobne żarty skierowane do najbardziej spostrzegawczych widzów.
Komisja Sarmacka
Przyjazd Komisji Sarmackiej otrzymał oprawę muzyczną, która wielu widzom natychmiast wyda się znajoma. Melodia wyraźnie przypomina motyw towarzyszący kultowemu samochodowi z lodami, znanemu z amerykańskich filmów i seriali. Zamiast dzieci wybiegających po lody dostajemy jednak dostojnych i przerażonych magnatów.
Kuferek pocieszenia
Egzamin zwany maturą sarmacką kończy się dla Jana Pawła spektakularną porażką. Bohater nie odchodzi jednak z pustymi rękami, ponieważ otrzymuje tytułowy kuferek pocieszenia. To oczywiste nawiązanie do teleturniejów, zwłaszcza tych emitowanych przez TVP, takich jak Jaka to melodia? czy 1 z 10, gdzie uczestnicy opuszczali studio z nagrodą pocieszenia mimo przegranej.
ABBA
Drugi odcinek przynosi kolejny sprytny żart. Na drzwiach wychodka należącego do Szweda widnieje napis A+B+B+A, który od razu przywodzi na myśl legendarny szwedzki zespół ABBA. Jednocześnie jest to gra z dobrze znanym w Polsce napisem K+M+B, który pojawia się na drzwiach domów podczas kolędy. Twórcy połączyli więc dwa bardzo różne symbole w jeden prosty, ale wyjątkowo pomysłowy dowcip.
Wielka kupa
Miłośnicy kina przygodowego również mają powody do zadowolenia. W drugim odcinku bohaterowie natrafiają na ogromne odchody tura, które stanowią wyraźne nawiązanie do słynnej sceny z Parku Jurajskiego, gdy paleontolożka Ellie Sattler bada gigantyczne odchody triceratopsa. Nawet sposób pokazania tej sceny oraz reakcje bohaterów przypominają film Stevena Spielberga.
Głowa tura
To nie jedyny filmowy ukłon w tym odcinku. Podczas snu Jana Pawła w jego łóżku pojawia się odcięta głowa tura. Jest to hołd dla jednej z najsłynniejszych scen z Ojca chrzestnego, w której producent filmowy budzi się obok zakrwawionej głowy swojego ukochanego konia. Twórcy 1670zamieniają jednak konia na tura, idealnie wpisując kultową scenę w realia serialu.
Strajk dzieci wrzesińskich
Jedna z bardziej zaskakujących scen trzeciego sezonu rozgrywa się we śnie Jana Pawła. Bohater przenosi się do czasów zaborów i widzi dzieci, które mimo zakazów rozmawiają po polsku, powtarzając przy tym jego powiedzonka. Scena nawiązuje do strajku dzieci wrzesińskich z 1901 roku. Uczniowie szkoły we Wrześni sprzeciwili się wówczas przymusowi nauczania w języku niemieckim, stając się symbolem walki o zachowanie polskiej tożsamości i języka w okresie zaborów. Twórcy 1670wykorzystują to ważne wydarzenie historyczne w przewrotny sposób, sugerując, że to właśnie słowa Jana Pawła miały stać się inspiracją dla młodych Polaków walczących o prawo do mówienia w ojczystym języku. To oczywiście celowo absurdalny żart, który doskonale wpisuje się w charakter serialu.
Ulubiona fryzura Polaków
Trzeci sezon 1670 nie szczędzi również żartów z codziennych przyzwyczajeń Polaków. W jednej ze scen Jan Paweł z zachwytem stwierdza: Boki krótko, na górze dłużej. Genialne!. To pozornie niewinny monolog, który w rzeczywistości jest satyrą na jedną z najpopularniejszych męskich fryzur w Polsce. Od lat krótkie boki i dłuższa góra uchodzą za niemal domyślne uczesanie wielu młodych mężczyzn. W Internecie fryzura ta stała się wręcz memem i często pojawia się jako stereotypowy wygląd typowego Seby czy normika.
Koszyk
W 3. odcinku dowiadujemy co się działo z ojcem Jakubem po wyjeździe do Warszawy. Otóż regularnie otrzymywał od swojej matki koszyki z jedzeniem. To wyraźne nawiązanie do stereotypowych „słoików”, czyli studentów i pracowników przyjeżdżających do stolicy, którzy wracają od rodziców z zapasami domowego jedzenia. Zamiast słoików bohater otrzymuje koszyki, ponieważ akcja rozgrywa się przecież w XVII wieku.
Wielkie hity w innym wykonaniu
Twórcy nie zapomnieli również o fanach muzyki. W trzecim odcinku podczas scen z Jakubem można usłyszeć instrumentalną wersję utworu Teenage Dirtbag zespołu Wheatus. Z kolei w czwartym odcinku, gdy Jan Paweł snuje wizję wysłania Mirka na Księżyc, rozbrzmiewa motyw wyraźnie inspirowany przebojem I Don’t Want to Miss a Thing grupy Aerosmith, który był w filmie Armageddon – filmu notabene o locie w kosmos.
Piosenka dla powodzian
Na dworze króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego pojawia się temat stworzenia utworu wspierającego powodzian po Potopie Szwedzkim. W pewnym momencie padają słowa niezwykle przypominające tekst piosenki Moja i twoja nadzieja zespołu Hey, która po powodzi tysiąclecia w 1997 roku stała się symbolem solidarności i pomocy poszkodowanym.
Małpa
Jak podaje serwis Historia.org.pl autorzy produkcji w bardzo satyryczny sposób potraktowali postać Michała Korybuta Wiśniowieckiego. Nawiązali do złośliwego przydomka małpa, którego używała wobec niego dawna opozycja, i poszli o krok dalej – ubrali króla w szatę ozdobioną wizerunkami tych zwierząt. Ten historyczny żart mocno kontrastuje jednak ze współczesnym spojrzeniem na jego panowanie. Dzisiejsi badacze odchodzą od jednostronnej krytyki i przypinania mu łatki nieudolnego monarchy.
Jurodiwyj
Jurodiwyj pełni w serialu rolę proroka, jednak jego przepowiednie dotyczą… współczesności. Bohater zapowiada między innymi opóźnienie premiery iPhone’a 4, wymienia skład piłkarskiego Kaiserslautern z sezonu 1997/98 czy przewiduje zwycięstwo reprezentacji Polski nad Szwecją w barażach do mistrzostw świata w 2022 roku. Warto jednak skupić się na Kaiserslautern, bowiem odnosi się to też do Tomasza Hajty, który w sierpniu 2015 roku, komentował nudny mecz polskiej Ekstraklasy pomiędzy Piastem Gliwice a Termalicą Bruk-Bet Nieciecza. Tempo meczu było tak wolne i usypiające, że komentujący to spotkanie dla Polsatu Sport Tomasz Hajto nagle, bez żadnego logicznego powiązania z wydarzeniami na murawie, postanowił pochwalić się swoją wiedzą o Bundeslidze.
Myślę, że warto podać zwycięski skład Kaiserslautern z meczu z Bayernem w sezonie 97/98: Reinke, Kadlec, H. Koch (31. Hristov), Kuka, Marschall, Ratinho (75. Reich), Roos, Schjoenberg, Schaefer, Sforza, M. Wagner.
Scammer z Afryki
Jan Paweł otrzymuje tajemniczy list informujący, że jest spadkobiercą afrykańskiego królestwa. Nietrudno domyślić się, do czego nawiązują twórcy. To parodia słynnych internetowych oszustw, w których nadawca obiecuje ogromny spadek lub fortunę w zamian za niewielką opłatę. Motyw ten od lat funkcjonuje w kulturze internetowej i wielokrotnie był obiektem memów. W serialu cała historia kończy się równie absurdalnie – zamiast bogactwa Jan Paweł otrzymuje… ziemniaka.
Skrzyniomat
Skrzyniomat jest jednym z najbardziej oczywistych współczesnych odniesień w całym sezonie. Konstrukcja i sposób działania urządzenia wyraźnie parodiują paczkomaty InPostu. Twórcy jedynie dostosowali pomysł do realiów XVII wieku, pokazując, jak podobna usługa mogłaby funkcjonować kilkaset lat temu.
Kazimierz Siemienowicz
W serialu pojawia się również Kazimierz Siemienowicz – rzeczywista postać, uznawana za jednego z najwybitniejszych polskich inżynierów wojskowych i pioniera rozwoju artylerii rakietowej. Problem polega na tym, że historyczny Siemienowicz zmarł około 1651 roku, podczas gdy akcja 1670rozgrywa się ponad dwadzieścia lat później.
Mirek
Imię Mirka z pewnością nie zostało wybrane przypadkowo. W jednym z odcinków Jan Paweł snuje ambitny plan wysłania bohatera na Księżyc. Twórcy wykorzystali jednak tę scenę, by przemycić kolejne historyczne nawiązanie. Mirek jest bowiem wyraźnym ukłonem w stronę Mirosława Hermaszewskiego – pierwszego Polaka, który odbył lot w kosmos. Hermaszewski w 1978 roku uczestniczył w misji Sojuz 30, stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w historii polskiej astronautyki.
Podczas dyskusji w pubie na temat rakiety Jan Paweł rzuca pomysł, który brzmi znajomo dla każdego fana kina science fiction: Wrócić do przeszłości i powstrzymać matkę Andrzeja przed stosunkiem z jego ojcem. To oczywiste nawiązanie do kultowej trylogii Powrót do przyszłości. W pierwszej części filmu Marty McFly przypadkowo przenosi się do lat 50. XX wieku, gdzie odkrywa, że jego przyszła matka Lorraine zaczyna darzyć uczuciem właśnie jego samego. Problem w tym, że jeśli Lorraine nie zakocha się w George’u McFlyu, Marty może nigdy się nie narodzić. Bohater musi więc doprowadzić do tego, aby jego rodzice ponownie się w sobie zakochali i przywrócić właściwy bieg wydarzeń.
Pan Twardowski
Rakieta, w której Mirek miałby odbyć swoją podróż, swoim wyglądem przypomina bowiem koguta. To wyraźny ukłon w stronę legendy o Panu Twardowskim, który według popularnej wersji opowieści miał dostać się na Księżyc właśnie na kogucie.
Bogdan i Bogdan
Jednym z bardziej wyrafinowanych odniesień jest scena, w której Maciej i Bogdan postanawiają udawać Polaków. Ostatecznie obaj przedstawiają się jako… Bogdan. To bezpośredni ukłon w stronę słynnego skeczu Monty Pythona, w którym wszyscy bohaterowie noszą imię Bruce.
Hej, chcesz coś z Avonu?
Polska wysyła do Tatarów wyjątkowo obraźliwy list o treści:
Żałośni jesteście w kij, dwulicowi, nara.
Wieńcząc go słowami:
Chcecie coś od Polski?
To oczywista parodia popularnego internetowego mema rozpoczynającego się od słów: Hej, chcesz coś z Avonu?.
Cameo Cezarego Pazury
Jednym z najłatwiejszych do przeoczenia smaczków jest udział Cezarego Pazury. Aktor pojawia się w piątym odcinku, jednak nie zobaczymy jego twarzy na ekranie. Pazura użyczył głosu zamaskowanemu przywódcy Tatarów.
Joanna D’Arc
W pewnym momencie Jan Paweł wspomina Joannę d’Arc – francuską bohaterkę narodową, która według tradycji usłyszała boskie głosy nakazujące jej poprowadzenie Francuzów przeciwko Anglikom podczas wojny stuletniej. Dowodziła wojskami mimo bardzo młodego wieku, a po schwytaniu została skazana na śmierć i spalona na stosie. Dziś uznawana jest za świętą Kościoła katolickiego i jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w historii Francji.
Staś, tata i ja
W jednej ze scen ksiądz Jakub pokazuje dziecięcy rysunek przedstawiający jego samego, Stanisława oraz Jana Pawła. Kompozycja obrazka wyraźnie przypomina popularny internetowy mem przedstawiający rodzinę z Januszem Korwin-Mikkem podpisany „tata, mama, ja i Janusz Korwin-Mikke”.
Billie Eilish
Scena, w której Jan Paweł topi się w kałuży, została zainscenizowana w sposób bardzo przypominający okładkę albumu Hit Me Hard and Soft Billie Eilish. Podobna kolorystyka, ułożenie bohatera oraz kompozycja kadru sprawiają, że trudno uznać to za przypadek.
Wiedeń i Mrągowo
Bogdan podczas gry na flecie wspomina dwa miasta określane mianem muzycznych stolic – Wiedeń oraz Mrągowo. To zabawne zestawienie dwóch zupełnie różnych światów. Wiedeń od wieków kojarzy się z muzyką klasyczną i największymi kompozytorami Europy, natomiast Mrągowo słynie przede wszystkim z organizowanego tam Festiwalu Muzyki Country. Kontrast między tymi miejscami stanowi sedno żartu.
John Lennon i komunizm by Babiarz
Twórcy 1670nie mogli również pominąć jednego z najgłośniejszych medialnych wydarzeń ostatnich lat. W scenie, w scenie, gdzie kończy się rekonstrucja, jeden z chłopów cytuje słowa Johna Lennona z piosenki Imagine: wyobraźcie sobie świat, bez klas, bez granic. Na co drugi mu odpowiada: To jest wizja komunizmu, niestety. Choć wypowiedź trwa zaledwie chwilę, uważni widzowie szybko wychwycą, że jest to bezpośrednie nawiązanie do słów Przemysława Babiarza.
Podczas ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu 26 lipca 2024 roku komentator TVP skomentował utwór Imagine Johna Lennona, mówiąc: Świat bez nieba, narodów, religii i to jest wizja tego pokoju, który wszystkich ma ogarnąć. To jest wizja komunizmu, niestety. Wypowiedź wywołała ogromne kontrowersje i przez kilka dni była szeroko komentowana w polskich mediach.
Bunt maszyn
Finał sezonu przynosi odniesienie do serii Terminator, a zwłaszcza motywu buntu maszyn. W serialu rolę „zbuntowanych maszyn” przejmują chłopi, którzy przestają być bezrefleksyjnie posłuszni szlachcie. Tak jak Skynet wymyka się spod kontroli ludzi, tak poddani zaczynają przeciwstawiać się swoim panom. To zaskakująco trafna satyra wykorzystująca motyw znany z klasycznego kina science fiction.
Martin Luther King
Finał trzeciego sezonu przynosi jeszcze jedno bardzo charakterystyczne nawiązanie. Gdy Jan Paweł rozpoczyna swoje przemówienie, wypowiada słowa: Miałem sen. Choć bohater nie zdąży nawet rozwinąć swojej myśli, widzowie natychmiast mogą skojarzyć ten początek z jednym z najsłynniejszych przemówień w historii. To bezpośrednie odniesienie do wystąpienia Martina Luthera Kinga z 1963 roku. Amerykański działacz na rzecz praw obywatelskich wygłosił je podczas Marszu na Waszyngton, przedstawiając swoją wizję równości i sprawiedliwości społecznej. W 1670nawiązuje to oczywiście do równości szlachty i chłopstwa.
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80. Lubi wrestling.
Seria Star Wars: Unlimited nie zwalnia tempa. Już wkrótce do kolekcjonerskiej gry karcianej dołączy kolejny dodatek – Ashes of the Empire, który przybliży graczom wydarzenia rozgrywające się po bitwie o Endor.