Księżniczka i żaba to jedna z mniej głośnych animacji Disneya – zadebiutowała w 2009 roku, zebrała uznanie widzów i krytyków, a nawet doczekała się 3 nominacji do Oscara, chociaż nie udało się wygrać żadnej statuetki. Wytwórnia próbowała potem wyprodukować muzyczny sequelo-spin-off o przygodach głównej bohaterki, ale w ubiegłym roku ogłoszono zawieszenie prac. Dosłownie niecałe dwa tygodnie temu gruchnęła wieść, że planowana jest aktorstwa wersja tej opowieści, chociaż bardziej w formie kontynuacji niż remake’u. Mimo to mnie ten film kompletnie ominął, a teraz, dzięki wydawanej przez Egmont serii Disney – Klasyczne baśnie, mogłem nadrobić zaległości.
Gdybyśmy chcieli poszukać źródeł tej opowieści, trafilibyśmy pewnie na The Frog Princess autorstwa Elizabeth Dawson Baker z 2002 roku, która z kolei parodiowała motywy z Żabiego króla Braci Grimm z początków XIX wieku. Ale jej ślady można znaleźć jeszcze wcześniej – chociażby w rosyjskojęzycznej literaturze osiemnastowiecznej. A pewnie na krótką radziecką animację Królewna żabka z 1954 też byście w końcu natrafili.

Strona komiksu Księżniczka i żaba
Warto wspomnieć, że Księżniczka i żaba to pierwszy od 2004 roku film Disneya zrealizowany w tradycyjnej technice 2D. Po raz pierwszy główną bohaterką jest czarnoskóra księżniczka. Dyskusje, jakie ta decyzja swojego czasu wywoływała, litościwie pominę. Akcja osadzona została w pierwszych dekadach XX wieku w Nowym Orleanie, mieście jazzu i…voodoo. Tiana marzy o tym, by mieć własną restaurację, ale wcześniej wykona zadanie godne księżniczki, którą de facto nie jest. Mianowicie pocałuje zamienionego w żabę księcia, chociaż wszystko potoczy się wyjątkowo niezgodnie z planem.
Tiana oraz książę Naveen z Maldonii we dwoje stają się rechoczącymi płazami, a wszystko za sprawą złowrogiej magii podstępnego doktora Faciliera. Pod postacią żab napotkają m.in. przyjacielską kapłankę voodoo, grającego na trąbce poczciwego krokodyla, czy dzielnego świetlika, którego udziałem stanie się jedna z najbardziej poruszających scen we współczesnym Disneyu.

Strona komiksu Księżniczka i żaba
Komiks Księżniczka i żaba przygotowali włoscy twórcy – Augusto Macchetto, Elisabetta Melaranci i Luca Usai, którzy tworzyli wydawane również w Polsce komiksy z Kaczorem Donaldem i spółką, ale też Czarodziejki W.I.T.C.H.. Ponadto Machetto zaadaptował też wydaną wcześniej w serii Disney – Klasyczne baśnie opowieść o Dzwoneczku. W efekcie dostajemy całkiem zgrabną historię o miłości, poświęceniu i znaczeniu ciężkiej pracy, która może nie bije po oczach spektakularnymi scenami i zwrotami akcji, ale za to nadrabia morałem.
Historia sporo traci bez żywego klimatu Nowego Orleanu oraz warstwy muzycznej, która została bardzo doceniona przez widzów i krytyków. Mimo to sens opowieści został zachowany. Komiks tradycyjnie otwiera zbiór barwnych postaci, a zamyka galeria wspomnień, najważniejszych scen i momentów, którą niezmiennie polecam po skończonej lekturze przerobić z dziećmi jako trening pamięci i kreatywności.

Tytuł oryginalny: The Princess and the Frog
Scenariusz: Augusto Macchetto
Rysunki: Elisabetta Melaranci, Luca Usai
Tłumaczenie: Mateusz Lis
Wydawca: Egmont 2026
Liczba stron: 64
Ocena: 70/100
Piotr Pocztarek
Zastępca redaktora naczelnego PR-owiec, recenzent, geek. Kocha kino, seriale, książki, komiksy i gry. Kumpel Grahama Mastertona. W MR odpowiedzialny za dział komiksów, książek i gier planszowych.