Kontynuacja to finał? Sandman ze zwiastunem 2. sezonu
Mikołaj Lipkowski,
18 czerwca 2025
Po długim oczekiwaniu Netflix wreszcie ujawnia szczegóły dotyczące 2. sezonu „Sandmana”. Adaptacja kultowych komiksów DC autorstwa Neila Gaimana powraca z ostatnim rozdziałem historii Władcy Snów. Będzie to sezon finałowy — podzielony na dwie części. Pierwsza zadebiutuje 3 lipca, a druga — 24 lipca, wyłącznie na Netflixie.
Mimo iż pierwszy sezon świetnie zobrazował komiksowy pierwowzór, tak Neil Gaiman został wymęczony przez Netflixa i ruszył z drugim sezonem serialu Sandman, który definitywnie będzie ostatnim. Produkcja doczekała się już zwiastuna 2. sezonu, a i premiera jest już za pasem, gdyż pierwsza część zadebiutuje już 3 lipca.
Sandman powraca z nowym sezonem
Twórcy zapowiadają, że fabuła drugiego sezonu skoncentruje się na konsekwencjach przeszłości i zmaganiu się ze skutkami własnych decyzji. Droga do przebaczenia i równowagi nie będzie prosta — a Sen może być zmuszony zapłacić za nią najwyższą cenę. Wszyscy kochają świetne historie, ale wszystkie historie kiedyś się kończą — głosi zapowiedź Netflixa. Finałowy sezon ma dostarczyć epickiego zakończenia jednej z najbardziej intrygujących i wizualnie oszałamiających serii fantasy ostatnich lat.
Sen — po pamiętnym spotkaniu z rodziną — musi podejmować jedną niewyobrażalnie trudną decyzję za drugą, próbując ocalić siebie, swoje królestwo i cały świat przed konsekwencjami swoich uczynków. Aby naprawić popełnione błędy, Sen musi skonfrontować się z odwiecznymi wrogami i przyjaciółmi, bogami, potworami i śmiertelnikami. Droga do przebaczenia pełna jest jednak przeszkód i podstępnych zakrętów, a za pełnię rozgrzeszenia może mu przyjść zapłacić najwyższą cenę. Drugi sezon serialu „Sandman”, opartego na serii wielokrotnie nagrodzonych komiksów DC, domknie historię Snu i zaprezentuje jej emocjonujące zakończenie.
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80. Lubi wrestling.
Jedno zdjęcie wystarczyło, by wśród fanów Batmana ponownie rozgorzała dyskusja o obsadzie Batman Part II. Sebastian Stan pokazał się w zupełnie nowym wizerunku, a Internet błyskawicznie zaczął spekulować, czy aktor zdradził właśnie, w kogo wcieli się w filmie Matta Reevesa.