Fuga – premierowa recenzja filmu Agnieszki Smoczyńskiej z festiwalu w Cannes!

Na tą chwilę czekaliśmy ponad czterdzieści lat. Polska reżyserka prezentuje swój film w sekcji Semain de la Critique po raz drugi od czasu Aktorów prowincjonalnych Agnieszki Holland. Wydarzenie napawa dumą nie tylko z powodu tego faktu. Drugi film Smoczyńskiej, która zaskoczyła wszystkim łamiącymi wszelkie konwencje Córkami dancingu, jest piekielnie dobry i prowokujący. Mimo powolnego tempa tytuł ten przemówić powinien swoją uniwersalnością do wielu widzów. Projekcja w Cannes zakończyła się długimi oklaskami, a reżyserka długo przyjmowała gratulacje od widzów z całego świata.

fuga 02

Alicja (Gabriela Muskała) wyłania się na dworcu w Warszawie znikąd. Dobrze ubrana kobieta ma nieobecny wzrok i najwyraźniej zatraciła kontakt z rzeczywistością. Po dwóch latach życia na ulicy trafia do szpitala. Nie współpracuje z lekarzami. Nie wie, kim jest, skąd się wzięła. Doktor, który się ją zajmuje, stawia warunek. Albo pójdzie z nią do telewizji, albo trafi do więzienia. Alicja bierze udział w programie o zaginionych osobach i bardzo szybko ktoś dzwoni do studia. Kobieta nazywa się Kinga, pochodzi spod Wrocławia, ma męża i dziecko i słuch o niej zaginął dwa lata temu. Powrót do rodzinnego domu nie będzie jednak łatwy ani dla niej, ani dla rodziny.

fuga 03

Fuga dysocjacyjna, które zdiagnozowano u Alicji, to zaburzenie nerwowe pojawiające się po jakimś traumatycznym wydarzeniu. Bohaterka śni, że jest pogrzebana pod ziemią, że z trudem się z niej wygrzebuje. Nic dziwnego, bo dla męża i syna była martwa. Do domu wrócił ktoś zupełnie inny. Krótko obcięte włosy, szorstkie zachowanie, niewybredne słownictwo. Alicja chce odzyskać dowód osobisty i wieść dalej swoje życie. Nie wskoczy do domu, nie zacznie sprzątać, gotować obiadu, spotykać się z rodzicami i koleżankami. Ten świat jest dla niej obcy, zupełnie jak pięcioletni Daniel i facet, z którym go poczęła. Oni też nie widzą w niej dawnej mamy i żony. Nie dziwi nerwowe zachowanie, chłopczyk podkładający pinezki na łóżku nieznajomej osoby, wyzywający ją od gnojków. Były mąż kwituje jej wygląd określeniem, że „wygląda jak kurwa”. Cóż, Kinga to nie Alicja.

fuga 05

Fuga oparta jest na prawdziwym wydarzeniu, które Muskała zobaczyła w telewizji. W tej historii jest jednak o wiele więcej, niż sentymentalna historia o próbie przypomnienia sobie przeszłości. Kinga wymazuje nie tylko swoją pamięć, ale też role, które przypisuje jej społeczeństwo. Kochająca Matka Polka, wierna żona, elegancka nauczycielka, posłuszna córka. Podobnie jak w poprzednim filmie Smoczyńska wyzwolił obraz Syrenki spod disnejowskiego, cukierkowego kieratu, to samo robi z ugruntowanym obrazem kobiety. Potrzeba zmiany, zdefiniowania siebie jest tak silna, że nikt nie powinien starać się jej zatrzymać. „Bądźcie sobą, bądźcie wolne” mówią twórczynie scenariusza. Mocniejszej, feministycznej wymowy, trudno sobie wyobrazić.

Pięknie nakręcony, w zimnych barwach film, inspirowany jest obrazami Alex Urban oraz fotografiami amerykańskich twórców (Brookie Didonato, Cristina Coral, Evelyn Benicova). Jakub Kijowski wykonał doskonałą robotę. Pięknie skomponowane kadry ogląda się wyśmienicie. Gabriela Muskała jest fenomenalna: magnetyczna, silna, pewna siebie, ale równie gdzieś zagubiona. Aktorka oddaje dramat sytuacji z jakże potrzebnymi, komediowymi niuansami. Powolny rytm filmu może być przeszkodą dla przygotowanych na bardziej pulsujące kino, szczególnie po Córkach dancingu. Nie zawiodą się ci, którzy po Fudze oczekują prowokującego do dyskusji filmu.

Zobacz pozostałe artykuły z 71. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes.

Ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe / fot. Jakub Kijowski

Redaktor

Dziennikarz filmowy i kulturalny, miłośnik kina i festiwali filmowych, obecnie mieszka w Londynie. Autor bloga "Film jak sen".

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?

Dbamy o Państwa prywatność.

Państwa dane są u nas bezpieczne, a szczegółowe informacje w zakresie bezpieczeństwa danych osobowych w Movies Room mogą Państwo w każdej chwili uzyskać na stronie Dane Osobowe.

Administratorem danych jest Movies Room Tomasz Rewers z siedzibą w Tarnowskich Górach, ul. Radosna 23, 42-600. Państwa dane będą przetwarzane w zarejestrowania Państwa w portalu (art. 6 ust. 1 lit b) RODO), prowadzenia badań statystycznych w celu usprawnienia działania portalu (art. 6 ust. 1 lit f) RODO) a także kontaktu na życzenie osoby, w tym wysyłania treści informacyjnych oraz o charakterze handlowym, wyłącznie za Państwa zgodą (art. 6 ust. 1 lit a) RODO).

Dane osobowe będą przetwarzane do usunięcia przez Państwa konta na naszym portalu. Odbiorcą Państwa danych będą pracownicy administratora odpowiedzialni za kontakt oraz podmioty zewnętrzne świadczące dla nas usługi takie jak outsourcing usług księgowych oraz IT. Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne do udzielenia informacji. Przysługuje Państwu prawo dostępu do swoich danych i do ich sprostowania, ograniczenia przetwarzania danych osobowych lub do ich usunięcia oraz prawo sprzeciwu wobec przetwarzania danych. W przypadku naruszenia zasad przetwarzania danych, Wykonawcy przysługuje prawo wniesienia skargi do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Zrozumiałem/-am