Mniejsze produkcje czeka zejście do streamingu? Ben Affleck o zmianach w przemyśle filmowym

Odkąd tylko problemy z pandemią stały się globalne, dotknęły one całego rozrywkowego przemysłu – co do tego nie ma wątpliwości.

Wielu ludzi kina zastanawia się, jakie są długofalowe skutki tego typu sytuacji. Ben Affleck na przykład sądzi, że to zmierzch mniejszych produkcji, którym nie będzie opłacać się przenoszenie do multipleksów. Pozostanie im tylko i wyłącznie dystrybucja na platformach streamingowych. Pozostaną jedynie największy filmy spod znaku Marvela czy Gwiezdnych Wojen – takie których budżet oscyluje w okolic pół miliarda dolarów.

Ben Affleck w filmie Księgowy

Kadr z filmu Księgowy

Zobacz również: The Mandalorian – nowa zapowiedź 2. sezonu

Czy na pewno dojdzie do takie sytuacji? Ciężko w tej chwili wyrokować, ale na obecną chwilę przychody nawet większych produkcji są tragicznie zaniżone.

Źródło: MovieWeb / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe     

samsung

Redaktor

Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.

Więcej informacji o

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentator pisze:

To chyba niestety nieuniknione. Tylko wielkie produkcje są w stanie przyciągać dużą publiczność

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?