3. sezon 1670 zadebiutował na Netflixie, a krytycy już podzielili się swoimi opiniami na temat powrotu Jana Pawła Adamczewskiego i mieszkańców Adamczychy. Choć serial nadal zachwyca aktorstwem, realizacją i inteligentnym humorem, część recenzentów uważa, że produkcja zaczyna powoli wyczerpywać swoją formułę.
Po ogromnym sukcesie poprzednich odsłon oczekiwania wobec nowych odcinków 1670 były wyjątkowo wysokie. Serial Jakuba Rużyłły ponownie zabiera widzów do XVII-wiecznej Adamczychy, gdzie sarmackie absurdy mieszają się ze współczesnymi problemami. Tym razem Jan Paweł Adamczewski musi zmierzyć się z utratą szlachectwa i próbą odzyskania swojego statusu. Krytycy są zgodni, że trzeci sezon nadal pozostaje jedną z najlepiej zrealizowanych polskich produkcji komediowych ostatnich lat, jednak nie wszyscy uważają go za równie świeży jak pierwsze odsłony.
1670 nadal bawi, ale nie zawsze tak mocno jak wcześniej
Natalia Nowecka z Radia Eska oceniła trzeci sezon na 6/10 i przyznała, że powrót do Adamczychy nie spełnił wszystkich oczekiwań.
Trzeci sezon ‘1670’ zawodzi i w mojej ocenie spada z poziomu 10/10 do 6/10
Według niej największym problemem nowych odcinków jest humor, który nie zawsze działa tak skutecznie jak wcześniej.
Największą bolączką trzeciego sezonu ‘1670’ jest fakt, iż jest on zwyczajnie nieśmieszny.
Jednocześnie Nowecka doceniła aktorów, zdjęcia, scenografię i reżyserię, podkreślając, że serial nadal posiada ogromny potencjał.
Podobne zdanie ma Roger Żochowski z PPE.pl, który przyznał produkcji 6,5/10. Recenzent zwrócił uwagę, że twórcy ponownie przygotowali widowiskową i dopracowaną wizualnie produkcję, jednak poprzednie sezony miały więcej zapadających w pamięć momentów.
Budżetu na ekranie nie pożałowano. Pod tym względem to najlepszy sezon.
Według niego problemem jest przede wszystkim świeżość pomysłów i fakt, że niektóre postacie zaczynają kręcić się wokół tych samych schematów.
Krytycy chwalą aktorów i realizację
Konrad Chwast ze Spider’s Web również ocenił sezon na 6/10. Jego zdaniem serial nadal potrafi zachwycić kreatywnymi gagami, ale coraz bardziej widoczny jest problem związany z rozwojem bohaterów.
Losy postaci nie są tak interesujące, aby przykryć fakt, że serial od trzech sezonów opowiada różne dowcipy w ten sam sposób.
Recenzent zauważył, że Jan Paweł, Aniela czy Jakub pozostają w dużej mierze zamknięci w swoich charakterystycznych schematach.
Nieco bardziej pozytywnie do nowych odcinków podszedł Gabriel Krawczyk z Filmwebu, który wystawił 7/10. Według niego trzeci sezon nadal pokazuje, dlaczego 1670 stało się jednym z najważniejszych polskich seriali ostatnich lat.
To serial polski do granic polskości.
Krawczyk docenił szczególnie sposób, w jaki twórcy bawią się historią, popkulturą i współczesnymi odniesieniami. Jego zdaniem największą siłą produkcji pozostają aktorzy – przede wszystkim Bartłomiej Topa, Michał Sikorski i Katarzyna Herman.
1670 dojrzewa, ale część widzów może tęsknić za dawną formułą
Karol Urbański z Serialowej zwrócił uwagę, że trzeci sezon kontynuuje kierunek obrany przez poprzednią odsłonę – mniej skeczowy, a bardziej skupiony na fabule. Recenzent podkreślił ogromny rozmach produkcji:
Dopracowane do perfekcji kadry znów proszą się, by powiesić je w muzeum.
Jego zdaniem 1670 nadal wyróżnia się na tle polskich seriali, ponieważ twórcy nie boją się eksperymentować i zmieniać formuły.
Dominik Jedliński z Onetu zauważył natomiast, że trzeci sezon jest najbardziej dojrzałą odsłoną serii. Tym razem absurd służy nie tylko żartom, ale również opowieści o kryzysie tożsamości bohaterów.
To sezon najdojrzalszy. Taki, w którym absurd nadal wywołuje salwy śmiechu, ale coraz częściej służy też opowieści o ludziach próbujących odnaleźć się w świecie.
Podobnie uważa Krzysztof Lewandowski z Gram.pl, który przyznał sezonowi 7/10. Według niego 1670 nadal jest świetną satyrą, choć niepozbawioną słabszych momentów.
Więcej informacji na Movies Room:
O czym będzie 3. sezon 1670?
Każdy dobrze wie, że najważniejszą stałą w życiu Jana Pawła jest jego szlachecki tytuł, z którym miał szczęście się urodzić. Ale czy na pewno? W trzecim sezonie 1670, w efekcie dożynkowych wydarzeń, głowa rodziny Adamczewskich mierzy się z prawdą o swojej tożsamości. Pragnie udowodnić przed sobą, ale przede wszystkim przed narodem, że jest prawdziwym homo sarmatus. Walka o odzyskanie statusu prowadzi go na królewski dwór, gdzie przygląda się kulisom wielkiej polityki. Świat, jaki znał Jan Paweł, zaczyna chwiać się w posadach i nawet w Adamczysze nie jest mu dane cieszyć się sielanką pańszczyzny. Relacja z Zofią uległa znacznemu ochłodzeniu, konflikt z Jakubem eskaluje, a za wszystkim zdaje się stać najbliższy krewny diabła – Andrzej. Gdyby chociaż chłopi uszanowali trudną sytuację i nie przeszkadzali, ale i oni zdają się coraz wyraźniej dostrzegać pewne niewygody swojego położenia. Czy ratunkiem na ich udręki będzie szkoła dla chłopów, powstała z inicjatywy Anieli?
ilustracja wprowadzenia: fot. Jarosław Sosiński
Mikołaj Lipkowski
Redaktor prowadzący dział Newsy Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80. Lubi wrestling.