Strona główna » Newsy » Seriale » Showrunner serialu Rycerz Siedmiu Królestw nie był zadowolony z dodania sceny z początków Dunka
Showrunner serialu Rycerz Siedmiu Królestw nie był zadowolony z dodania sceny z początków Dunka
Mikołaj Lipkowski,
18 lutego 2026
Showrunner serialu Rycerz Siedmiu Królestw, Ira Parker, przyznał, że nie chciał dodawać retrospekcji do najnowszego odcinka, mimo że scena była kluczowa dla zrozumienia motywacji głównego bohatera przed brutalnym Trial of the Seven.
Najnowszy epizod serialu Rycerz Siedmiu Królestw skupiał się przede wszystkim na widowiskowej i krwawej sekwencji walki, jednak twórcy zdecydowali się przerwać napięcie sceną z przeszłości Ser Duncana Wysokiego. Zabieg ten – jak się okazuje – nie był dla Parkera naturalnym wyborem i budził w nim obawy o odbiór wśród widzów.
Rycerz Siedmiu Królestw nie powinien mieć tej sceny? Showrunner komentuje
W rozmowie z Entertainment Weekly Parker powiedział wprost:
Nienawidzę tego, że musiałem zrobić retrospekcję w momencie, gdy wszyscy chcą tylko bitwy – ale musieliśmy.
Retrospekcja przenosi widzów do Zapchlonego tyłka, najbiedniejszej i najbrudniejszej części Królewskiej Przystani, gdzie młody Dunk niemal traci życie, zanim zostaje uratowany przez Ser Arlana z Pennytree. Scena tłumaczy jego późniejszą determinację w obronie słabszych i nadaje emocjonalną wagę wydarzeniom prowadzącym do Trial of the Seven. Twórca obawiał się, że spowolnienie akcji może nie spodobać się części fanów, jednak odcinek został bardzo dobrze przyjęty i zdobył rekordowe oceny.
Rozgrywający się sto lat przed wydarzeniami z Gry o tron serial opowiada o dwóch nietypowych bohaterach, którzy wędrują po Westeros. Są to młody, naiwny, ale odważny rycerz, ser Duncan Wysoki (Claffey) i jego młody giermek, Jajo (Ansell). Akcja serialu rozgrywa się w czasach, gdy ród Targaryenów wciąż zasiada na Żelaznym Tronie, a pamięć o ostatnim smoku jest wciąż żywa. Dwójkę niezwykłych przyjaciół czekają niebezpieczne wyzwania. Na ich drodze pojawią się także zaskakujący i często potężni wrogowie.
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80. Lubi wrestling.
Warner Bros. stworzy reboot Uwolnić orkę. Film z lat 90. pokochało miliony widzów. Ci, którzy wychowywali się w latach 90. z pewnością nie raz oglądali Uwolnić orkę. Pomimo, że nie jest to tytuł bez wad, uchodzi po dziś dzień za film kultowy.