What If… – recenzja serialu. A co gdyby Marvel bardziej się postarał?

Hanna Kroczek, 4 lutego 2025

Marvel w ostatnim czasie nie rozpieszcza swoich fanów. Coraz częściej słyszy się głosy nostalgicznie wspominające czasy sprzed pandemii. „Avengers: Endgame” zakończyło trwającą kilkanaście lat sagę superbohaterów, obiecując nowe historie i postacie. Jak Marvel poradził sobie z tym wyzwaniem? Wyniki są różne – od sukcesów po wyraźne potknięcia.

Wielu widzów miało swoje wyobrażenia o kolejnych fazach MCU. Może i wam przeszło przez głowę pytanie: „A co gdyby…”? Serial „What If…?” próbuje odpowiedzieć na to pytanie, wracając pod koniec grudnia w nowej odsłonie.

Trzeci sezon kontynuuje eksplorację alternatywnych rzeczywistości w uniwersum MCU. Otrzymaliśmy osiem odcinków, które przedstawiają różne scenariusze, takie jak: co by było, gdyby Hulk walczył z Mech Avengers, Agatha podbiła Hollywood czy Red Guardian powstrzymał Zimowego Żołnierza. Niestety, poziom tych historii jest nierówny.

What If...? Season 3 is the End of the Line - Solzy at the Movies

fot. kadr z serialu What If…?

Pierwszy odcinek, poświęcony Hulkowi i mechom, prezentuje ciekawy koncept, ale jego realizacja pozostawia naprawdę wiele do życzenia. Nadmierne inspiracje innymi produkcjami i chaotyczna narracja sprawiają, że epizod nie ekscytuje. Podobnie jest z historią Agathy Harkness – ambitna idea nie została odpowiednio rozwinięta, a miejscami balansuje na granicy absurdu i kiczu.

Na tle tych słabszych epizodów wyróżnia się trzeci odcinek, ukazujący wspólną podróż Red Guardiana i Zimowego Żołnierza. To przykład spójnej narracji i dobrze skonstruowanych relacji między bohaterami, co czyni go jednym z najlepszych momentów sezonu.

Pod względem technicznym serial nadal trzyma wysoki poziom. Animacja jest szczegółowa i dynamiczna, kreska umiejętna, a obsada głosowa jak zawsze wykonuje kawał dobrej roboty. Humor i emocje są obecne, choć ich rozmieszczenie jest nierówne.

Every Episode of What…If? Season 3, Ranked

fot. kadr z serialu What If…?

Zobacz także: Nocny agent – recenzja 2. sezonu. Stawka większa niż życie Kibic – recenzja serialu Netflixa! Jedna wiara, jeden skład Co robimy w ukryciu – recenzja ostatniego sezonu. Good night, my darling.

Muszę przyznać, że długo odkładałam oglądanie tego sezonu. Zaproponowane teorie nie wywoływały mojego entuzjazmu, a po seansie czuję lekki zawód. Choć niektóre pomysły są interesujące, ogólny chaos i brak konsekwencji w narracji psują odbiór. Nie mówię, że nie można znaleźć tu pozytywów. Fani Marvela mogą chociażby zobaczyć swoich ulubionych bohaterów w nowych rolach lub odkryć zupełnie nowe postacie. Jednak ci, którzy oczekiwali intrygujących teorii i spójnego dzieła, mogą poczuć się rozczarowani.

Trzeci sezon What If…? udowadnia, że koncept alternatywnych rzeczywistości wciąż ma ogromny potencjał. Widzieliśmy go już przy Spider-Man Uniwersum czy Spiderman: Bez drogi do domu. Szkoda tylko, że serial zupełnie go nie wykorzystał.

Przeczytaj więcej
Hanna Kroczek
Hanna Kroczek

Absolwentka dziennikarstwa, studentka kulturoznawstwa. Miłośniczka szeroko pojętej popkultury. Fanka filmów Marvela, krwawych horrorów i Szekspira. Członkini Zespołu Edukatorów Filmowych oraz KinoSzkoły. Uwielbia festiwale filmowe i targi książki oraz pracę z dziećmi

moviesroom.pl

Jest Was już ponad 110.000! Obserwuj największy profil z ciekawostkami filmowymi. Zapraszają Tom Rewers i redakcja MR🎬