Advertisement

Pewnego razu… w Hollywood – córka Bruce’a Lee krytykuje Tarantino

Shannon Lee, córka zmarłego Bruce’a Lee, miała okazję zobaczyć najnowszy film Quentina Tarantino Pewnego razu… w Hollywood, w którym w jednym z epizodów pojawia się postać jej ojca. Potomkini aktora odczuła dyskomfort w czasie seansu, gdyż nie spodobało się jej to jak zaprezentowano na ekranie słynnego mistrza sztuk walki. W dalszej części tekstu pojawiają się spoilery z produkcji.

Akcja Pewnego razu …w Hollywood rozgrywa się w latach 60. ubiegłego wieku w środowisku filmowym, a obok postaci fikcyjnych Tarantino umieścił w fabule również prawdziwe postaci. Jedną z nich jest właśnie Bruce Lee. Portretujący go aktor Mike Mox został zdaniem Shannon Lee „wyreżyserowany na karykaturę” (w przeciwieństwie do np. Steve’a McQueena, Romana Polańskiego czy Sharon Tate), a sama postać jej ojca została ukazana w sposób niezgodny z prawdą.

Siedzenie w kinie i słuchanie jak ludzie śmieją się z mojego ojca było bardzo nieprzyjemne – zdradziła portalowi The Wrap Shannon Lee.

(…) [Bruce’a Lee] widzimy jako aroganckiego dupka gadającego bzdury, a nie osobę, która [z powodów rasowych] musiała starać się trzy raz ciężej niż inni, by osiągnąć to, co inni dostawali bez problemu.

Zobacz również: Pewnego razu w …Hollywood – Emmanuelle Seigner krytykuje zarabianie na tragedii Polańskiego

Jak zdradziła córka gwiazdy Wejścia smoka, aktor również unikał walk z osobami, które nie były mistrzami sztuk walki, a w filmie, to Bruce Lee wyzywa na trzyrundowy pojedynek postać kaskadera Cliffa Bootha (w tej roli Brad Pitt).

Rozumiem powody stojące za tym, co sportretowano w filmie. Rozumiem, że para głównych bohaterów to antybohaterowie i to jest coś w rodzaju wściekłego fantasy, o tym co mogło się zdarzyć, a oni pokazują okres, który przepełniony był rasizmem oraz wykluczeniem. Rozumiem, że chciano zrobić z postaci Brada Pitta wielkiego kozaka, który pokona nawet samego Bruce’a Lee. Ale nie musieli traktować go w taki sam sposób, w jaki czyniło to Białe Hollywood w czasach, gdy żył.

Reprezentanci Tarantino nie udzielili komentarza w sprawie zarzutów Shannon Lee.

bruce lee brad pitt walka

fot. kadr ze zwiastuna filmu Pewnego razu w … Hollywood

Akcja filmu dziewiątego filmu Tarantino rozgrywa się w Los Angeles w roku 1969. Głównymi bohaterami  Pewnego razu…w Hollywood  są Rick Dalton (DiCaprio), była gwiazda serialowego westernu oraz jego długoletni dubler Cliff Booth (Brad Pitt).  Obaj próbują się odnaleźć w Hollywood ery hipisów, który różni się bardzo od tego Hollywood, który zastali, kiedy przybyli tu przed laty w poszukiwaniu kariery. Sąsiadką Ricka jest żona Romana Polańskiego, Sharon Tate.

Oprócz Pitta i DiCaprio zobaczymy w nim także Margot Robbie, Dakotę Fanning, Margaret Qualley czy Ala Pacino. Do roli Romana Polańskiego Quentin zaangażował polskiego aktora Rafała Zawieruchę. Za produkcję odpowiada David Heyman wraz ze studiem Sony Pictures. Budżet filmu wynieść ma około 100 milionów.

Polska premiera zaplanowana jest na 16 sierpnia 2019 roku.

Źródło: thewrap.com / ilustracja wprowadzenia: kadr ze zwiastuna filmu Pewnego razu w … Hollywood

Dziennikarz

Kinonarkoman. Fan J. Chastain, M. Wasikowskiej i kina azjatyckiego (w szczególności południowokoreańskiego). W wolnych chwilach ogląda piłkę nożną i udaje, że prowadzi bloga. Kontakt: [email protected]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?