Aktor broni Citizen Vigilante. Po występie w filmie Uwe Bolla wyzywany jest od zdrajców
Citizen Vigilante wciąż wywołuje ogromne emocje. Po kolejnej fali krytyki głos zabrał Fares Mongy, który w kontrowersyjnym filmie Uwe Bolla zagrał Ibrahima.
A w nim tytułowi bohaterowie mocują się z The Deep, członkiem Siódemki, który posyła w pościg za nimi… rekiny i wieloryby.
The Boys jest adaptacją bardzo brutalnego komiksu autorstwa Gartha Ennisa (Preacher). Opowiada on o tytułowej grupie mścicieli zajmujących się monitorowaniem poczynań herosów w trykotach, którzy nie cofną się przed niczym, aby pokonać skorumpowanych i zdegenerowanych superbohaterów zwanych Siódemką. Seria znana jest z niezwykle dosadnej brutalności (nawet wybitne Watchmen Moore’a pod tym względem im ustępują) i demitologizacji superherosów.
Źródło: Youtube / Ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe
Citizen Vigilante wciąż wywołuje ogromne emocje. Po kolejnej fali krytyki głos zabrał Fares Mongy, który w kontrowersyjnym filmie Uwe Bolla zagrał Ibrahima.