Wiedźmin – Henry Cavill haruje na planie serialu Netflixa

Na Instagramie pojawiły się aktualne zdjęcia Henry’ego Cavilla, w których chwali się swoją fizycznością przygotowaną do roli Geralta z Rivii, a do tego jego trener personalny ujawnił jak bardzo napięty jest plan dnia aktora.

Dave Rienzi ujawnił na Instagramie, że Budapeszcie przygotowywał Henry’ego Cavilla, by ten był gotowy do odegrania kluczowych scen w serialu. Trener personalny pochwalił aktora za pełne zaangażowanie i zdradził, że Brytyjczyk poświęca dla serialu Wiedźmin aż czternaście godzin dziennie, na które składają się dwugodzinna charakteryzacja (włosy i makijaż) oraz dwunastogodzinny plan zdjęciowy bez przerw na lunch. Do tego jeszcze Cavill musi znaleźć czas na siłownię, by utrzymać swoją imponującą sylwetkę.

Wiedźmin to ekranizacja serii powieści i opowiadań fantasy autorstwa Andrzeja Sapkowskiego. Głównym bohaterem będzie wiedźmin Geralt, a wcieli się w niego Henry Cavill. Oprócz niego w serialu wystąpią także: Freya Allan jako Ciri, Anya Chalotra jako Yennefer, Anna Shaffer jako Triss Merigold, Jodhi May jako Calanthe, Bjorn Hlynur Haraldsson jako Eist, Adam Levy jako Myszowór, MyAnna Buring jako Tissaia, Mimi Ndiveni jako Fringilla, Therica Wilson-Read jako Sabrina, Maciej Musiał jako Sir Lazlo, Joey Batey jako Jaskier, Lars Mikkelsen jako Stregobor oraz Millie Brady jako Renfri.

Zobacz również: Co nowego na Netflix? Premiery seriali i filmów w Lutym 2019!

Oficjalny opis serialu brzmi następująco: Geralt z Rivii, samotny łowca potworów, stara się odnaleźć swoje miejsce w świecie, w którym ludzie często okazują się gorsi niż najstraszniejsze monstra. Na swojej drodze spotyka potężną czarodziejkę i skrywającą niebezpieczny sekret młodą księżniczkę. Teraz we trójkę muszą odnaleźć się pośród czyhających na nich na Kontynencie niebezpieczeństw.

Zobacz również: Andrzej Sapkowski – nie tylko Wiedźmin! Przegląd twórczości

Zdjęcia do serialu Wiedźmin rozpoczęły się pod koniec października w Budapeszcie i mają potrwać do końca maja. Ośmioodcinkowa produkcja fantasy ma trafić do biblioteki Netflixa w 2019 roku.

Źródło: instagram/daverienzi / ilustracja wprowadzenia: twitter/Bekhan Sagov

Dziennikarz

Kinonarkoman. Fan J. Chastain, M. Wasikowskiej i kina azjatyckiego (w szczególności południowokoreańskiego). W wolnych chwilach ogląda piłkę nożną i udaje, że prowadzi bloga. Kontakt: [email protected]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

kec pisze:

Lubię go bo wydaje się spoko kolesiem i moim zdaniem pasuje idealnie do Supermana tylko same produkcje były po prostu słabe, a Superman to nie Iron Man i głupimi żartami i efektami specjalnymi nie zrobi się dobrej produkcji. (Choć sam Iron Man to 100 razy lepsza postać, a Robert Downing JR pasuje do roli idealnie) to tego wiedźmina obawiaj się bardziej niż kolejnych podatków i wzrostu cen benzyny. Nadal nie jestem przekonany czy Cavill to dobry wybór i czy Netflix nie zrobi kolejnej wielkiej wtopy. Inna sprawa że ludzie za bardzo patrzą na to przez pryzmat gry i oczekują że wszystko będzie takie same albo chociaż podobne

Zarejestruj się, jeśli nie masz konta Nie pamiętasz hasła?