To już koniec Euforii! Serial zakończy się na 3. sezonie
Agnieszka Ziobrowska,
1 czerwca 2026
Euforia po siedmiu latach oficjalnie dobiegła końca. Sam Levinsonoraz HBO potwierdzili, że serial zakończy się na 3. sezonie.
Dziś na HBO pojawił się finałowy odcinek 3. sezonu Euforii. Żadna z odsłon hitowego serialu nie wywołała, aż takich kontrowersji jak ta. Euforia zawsze obfitowała w bardzo wiele treści seksualnych, ale tym razem fani uważają, że Sam Levinson przekroczył granicę. Serial oberwał nawet od pracownic z niebieskiej platformy, które uważały, że ich zawód został pokazany w bardzo negatywny sposób. Warto również pamiętać, że zanim 3. sezon ujrzał światło dzienne z hukiem z produkcji postanowił odejść Labrinth, który ostro skrytykował serial.
Trzeci sezon Euforii jest również najsłabszym z całego serialu. Na portalu Rotten Tomatoes otrzymał od krytyków zaledwie 40% pozytywnych recenzji. W przypadku widzów jest nawet gorzej, oni 3. sezonowi przyznali jedynie 38% optymistycznych opinii. Finałowy sezon został zatem „zgniłym pomidorem”.
Euforia dobiegła końca
Jeśli liczyliście na kontynuację losów Rue i jej przyjaciół, musimy was niestety rozczarować. Twórca Euforii, Sam Levinson,w programie Popcast, muzycznym podcaście New York Timesa, oficjalnie ogłosił, że 3. sezon serialu jest tym finałowym. HBO potwierdziło tą informację także magazynowi Variety.
Warto również zaznaczyć, że na początku lutego dyrektor generalny HBO, Casey Bloys, udzielił magazynowi Deadline wywiadu, w którym ujawnił przyszłość serialu. Powiedział wtedy wprost, że Euforia nie musi zakończyć się na 3. sezonie. Decyzja ta należała jednak do Sama Levinsona. Po mocno negatywnym odbiorze trzeciej odsłony Euforii, twórca najwyraźniej nie chce już tworzyć kolejnego sezonu.
3. sezon Euforii w pigułce
Serial porzucił szkolne realia. Wydarzenia przesunęły się o około pięć lat do przodu, ukazując bohaterów jako dorosłych zmagających się z konsekwencjami swojej młodości.
Scenariusz i reżyseria pozostały w rękach Sama Levinsona, twórcy serii, korzystającego ze wsparcia producenckiego HBO i A24. Za stylizację i oprawę muzyczną odpowiadał Hans Zimmer.
Na ekranie ponownie pojawili się Zendaya (Rue Bennett), Hunter Schafer (Jules), Jacob Elordi (Nate), Sydney Sweeney (Cassie), Alexa Demie (Maddy), Maude Apatow (Lexi), Eric Dane (Cal), Martha Kelly, Chloe Cherry, Adewale Akinnuoye-Agbaje i Toby Wallace.
Absolwentka Szkoły Filmowej im. Krzysztofa Kieślowskiego w Katowicach. Ogląda tyle filmów i seriali ile tylko się da. Ogromna fanka Władcy Pierścieni, Piratów z Karaibów, Cate Blanchet oraz Florence Pugh. Uwielbia kameralne kino i nie jest w stanie znieść musicali. Do ulubionych reżyserów zalicza Yorgosa Lanthimosa, Quentina Tarantino, Wesa Andersona i Martina Scorsese.
Na planie nowej odsłony serialu Ranczo pojawiła się niespodziewana postać. Daniel Olbrychski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorów, dołączył do obsady produkcji o Wilkowyjach, co wywołało natychmiastowe reakcje zarówno wśród fanów, jak i samej ekipy.