Wojownicze Żółwie Ninja tom 2: Żółwie kontra Nowy Jork – recenzja komiksu

Tomasz Drozdowski, 3 lipca 2026

Jason Aaron przez kilka lat stworzył kilka serii superbohaterkich i nawet w nich widać jego nietuzinkową wyobraźnię. Jego Avengers to pełna śmiałych pomysłów seria, sięgająca po klasykę i łącząca ją z innowacyjnymi pomysłami. W Wojownicze Żółwie Ninja tom 2: Żółwie kontra Nowy Jork herosów w pelerynach zastępują herosi w skorupach i to w stylu, jaki zadowoli nawet najtwardszych fanów TMNT.

Strona komiksu Wojownicze Żółwie Ninja tom 2: Żółwie kontra Nowy Jork

Chłopaki Splintera nadal błąkają się jak we mgle, skacząc sobie do gardeł pod byle pretekstem. Wyjątkiem jest Donnie i powoli okazuje się, że w jego szaleństwie jest metoda. Tymczasem prokurator Hale nie ustaje w wysiłkach zdyskredytowania Żółwi i wprowadzenia w NY swojego prawa. Takiego, jakie on rozumie, że tak zacytuje klasyka. Zwykle w starciu tej skali postawiłbym wszystko na Żółwie, ale na ich poziomie skłócenia i osobistego rozbicia, sytuacja wygląda fatalnie. A prokuratorska pętla się zacieśnia…

Aaron świetnie poradził sobie z wewnętrznym rozwojem bohaterów. Raph i jego agresja czy Mike i showmańskie ciągotki nie są wyłącznie cieniami z przeszłości, a ich nieodłącznymi cechami, które muszą zostać okiełznane. Silnie nasycone emocjami są też relacje żółwiowego kwartetu. Bo niby wszystko to widzieliśmy, wszak gromadka Splintera zawsze była niepokorna i potrafiła dać sobie po bratersku po łbach, ale zawsze w porę wkraczał Splinter ze swoim mistrzowskim autorytetem. I tu znów wraca Donnie i kwestia ducha szczurzego sesneia, która w kolejnym tomie może wybrzmieć w pełni.

Strona komiksu Wojownicze Żółwie Ninja tom 2: Żółwie kontra Nowy Jork

Czymże byłyby Wojownicze Żółwie Ninja bez bijatyk? Chłopaki zawsze byli typem street level heroes i widać to jak na dłoni w bijatykach w metrze czy starciach z siłami Hale’a. Nie myślcie jednak, że jest im łatwo. Działający na własną rękę, często przeceniający swe siły i złamani w duchu dostają po skorupach, ale dzięki temu otrzymujemy historię dojrzalszą niż te, które wielu pamięta z dzieciństwa. O dojrzałości decyduje jednak to, co dzieje się między kolejnymi starciami i niemała w tym zasługa Juana Ferreyry.

Ferreyra daje nam Nowy Jork, za jakim tęskniłem. Miasto kontrastów, w którego cieniach kryją się nie tylko wielkie żółwie, a mieszkańcy starają się żyć między opresyjnym reżimem Hale’a i wspieranymi przez niego na boku przestępcami. Jest i wspomniana warstwa osobista, ujmująca charakter każdego z Żółwi na swój sposób. Ot Mike i jego podróż metrem czy wizyta w obozowisku bezdomnych, oddające rozrywkową osobowość Żółwia. Ferreyra nie odbiega od klasycznego wizerunku bohaterów i specyfiki ich świata, ale nadaje wszystkiemu nowych barw, poważniejszych, choć zawierających sporą dawkę rozrywki.

Strona komiksu Wojownicze Żółwie Ninja tom 2: Żółwie kontra Nowy Jork

Album Wojownicze Żółwie Ninja tom 2: Żółwie kontra Nowy Jork powinien stanowić wzór dla innych autorów, jak w świeży i bezszkodowy dla klasyki sposób tworzyć opowieści na podstawie legendarnych serii. Jason Aaron miejscami idzie w tony rodem z Ostatniego Ronina, ale jego świat jest lżejszy, mniej ostateczny i obok mroku pojawiają się akcja i humor rodem z dawnych opowieści historii. Leo i spółka są tu niczym członkowie dawnej kapeli, którzy po latach muszą wrócić na scenę i to nie po to, by dorobić, a znów odnaleźć siebie. Nagle Comics stawia na TMNT i już niebawem ujrzymy też pierwszy tom Opowieści Wojowniczych Żółwi Ninja. Serii o tonie nieco łagodniejszym, ale równie ekscytujących.


Okładka komiksu Wojownicze Żółwie Ninja tom 2: Żółwie kontra Nowy Jork

Tytuł oryginalny: Teenage Mutant Ninja Turtles vol.2: NYC vs TMNT
Scenariusz: Jason Aaron
Rysunki:  Juan Ferreyra
Tłumaczenie: Paweł Bulski
Wydawca: Nagle Comics 2026
Liczba stron: 160
Ocena: 85/100

Tomasz Drozdowski

Dziennikarz, felietonista. Miłośnik klasyki SF, komiksów i muzyki minionych bezpowrotnie dekad.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

moviesroom.pl

Jest Was już ponad 100.000! Obserwuj największy profil z ciekawostkami filmowymi. Zapraszają Tom Rewers i redakcja MR🎬