Strona główna » Newsy » Filmy » Aaron Sorkin przez trzy dni namawiał go do powrotu. Jesse Eisenberg powiedział stanowcze „nie”
Aaron Sorkin przez trzy dni namawiał go do powrotu. Jesse Eisenberg powiedział stanowcze „nie”
Mikołaj Lipkowski,
15 czerwca 2026
Jesse Eisenberg nie wróci jako Mark Zuckerberg w kontynuacji The Social Network. Jak ujawnił Aaron Sorkin, przez trzy dni próbował przekonać aktora do ponownego wcielenia się w twórcę Facebooka, ale bezskutecznie. Powód? Gwiazdor nie chce być już dłużej utożsamiany z założycielem Mety.
The Social Networkz 2010 roku do dziś uchodzi za jeden z najlepszych filmów XXI wieku. Rola Marka Zuckerberga przyniosła Jessemu Eisenbergowi nominację do Oscara i na stałe zapisała się w historii kina. Teraz, po szesnastu latach, Aaron Sorkin powraca do świata Facebooka za sprawą The Social Reckoning. Tym razem historia skupi się na kontrowersjach wokół platformy społecznościowej, ujawnionych między innymi w słynnych Facebook Files. Zabraknie jednak twarzy, bez której trudno wyobrazić sobie oryginał. Jesse Eisenberg nie chciał wrócić do roli.
Jesse Eisenberg stanowczo odmówił. Aaron Sorkin walczył o powrót
Scenarzysta i reżyser nie ukrywa, że bardzo zależało mu na powrocie gwiazdy pierwszego filmu. W rozmowie z Vanity Fair przyznał:
Przez trzy dni próbowałem go przekonać. Czułem, że ta rola po prostu do niego należy. On po prostu nie chce być już kojarzony z Markiem Zuckerbergiem. Ma z nim spory problem.
Sam Eisenberg już wcześniej publicznie dystansował się od twórcy Facebooka. W ubiegłorocznym wywiadzie dla BBC przyznał, że nie śledzi jego działalności. Jak stwierdził:
Nie chcę myśleć o sobie jako o kimś powiązanym z taką osobą.
Fabuła skupia się na wydarzeniach związanych z głośnym śledztwem The Facebook Files. Główną bohaterką będzie była pracowniczka Facebooka Frances Haugen, która zdecydowała się ujawnić informacje dotyczące funkcjonowania platformy i jej wpływu na użytkowników. Według twórców historia pokaże kulisy jednej z największych afer w historii mediów społecznościowych.
Geek i audiofil. Magister z dziennikarstwa. Naczelny fan X-Men i Elizabeth Olsen. Ogląda w kółko Marvela i stare filmy. Do tego dużo marudzi i słucha muzyki z lat 80. Lubi wrestling.
Jest i będzie tylko jeden Blade? Klątwa Wesleya Snipesa z Deadpool & Wolverine najwidoczniej nie została jeszcze zdjęta. Mahershala Ali potwierdził, że nie zagra Erica Brooksa/Blade’a, a zapowiedziany reboot został skasowany.