Strona główna » Newsy » Filmy » Netflix Party, czyli dobry sposób na wspólne oglądanie w czasach koronawirusa
Netflix Party, czyli dobry sposób na wspólne oglądanie w czasach koronawirusa
Szymon Góraj,
19 marca 2020
Świat sparaliżowała pandemia koronawirusa, nam zaś w większości pozostaje zostanie w domach i zajęcie się czymś. Zawsze jednak znajdzie się coś ciekawego – czasem nawet rzecz, która była gotowa do użytku od dłuższego czasu.
Dobrym przykładem jest Netflix Party. Aplikacja pozwalająca na wspólne oglądanie filmów i seriali na rzeczonej platformie. Nie była to zbyt popularna funkcja, bo i w wielu sytuacjach zwyczajnie niepraktyczna. Teraz jednak – gdy spotkania w większym gronie stają się tymczasowo niemożliwe – zaczyna robić furorę.
Aby móc korzystać z Netflix Party, wystarczy posiadać konto na platformie oraz uruchomić je na Google Chrome. Po zainstalowaniu wtyczki Netflix Party naciskamy na ikonkę NP w prawym górnym rogu ekranu i klikamy „Start the party”. Razem ze znajomymi możemy dzięki temu wspólnie oglądać daną produkcję online, z możliwością przesyłania sobie screenshotów czy GIF-ów.
Miłośnik literatury (w szczególności klasycznej i szeroko pojętej fantastyki), kina, komiksów i paru innych rzeczy. Jeżeli chodzi o filmy i seriale, nie preferuje konkretnego gatunku. Zazwyczaj ceni pozycje, które dobrze wpisują się w daną konwencję.
Jedno zdjęcie wystarczyło, by wśród fanów Batmana ponownie rozgorzała dyskusja o obsadzie Batman Part II. Sebastian Stan pokazał się w zupełnie nowym wizerunku, a Internet błyskawicznie zaczął spekulować, czy aktor zdradził właśnie, w kogo wcieli się w filmie Matta Reevesa.