Witajcie po raz kolejny w Astro City! Poznaliście już jego najważniejszych herosów, ich przeciwników i nieco historii metropolii. Czas jednak wejść w cienie miasta i poznać opowieści, których nie znajdziecie w żadnych broszurach turystycznych. Przewodnik po Astro City tom 3 ukazuje nam czasy niepokojów, w których dwaj rozdzieleni bracia znów jednoczą siły, a ikoniczny heros poświęca siebie i swą chwałę dla świata. Kurt Busiek serwuje nam opowieść godną Mrocznej Ery, w której światło herosów zbladło, ale nie zgasło.

Strona komiksu Przewodnik po Astro City tom 3
Byli sobie bracia Williamsowie. Charles i Royal. Jako dzieciaki przeżyli oni traumę, widząc śmierć rodziców podczas kolejnego starcia superludzi. Lata później Charles założył mundur policjanta i pomimo wszystkich wad swej profesji, wciąż wierzy w swoją misję. Royal niestety zboczył ze ścieżki prawa i wszedł w półświatek. Poprzez pryzmat losów Williamsów widzimy oblicza Astro City, które ogołacają miasto herosów z blichtru. Korupcja, fala przestępczości i niesprawiedliwość społeczna, które umykają nawet posiadaczom superwzroku, ale gnębią mieszkańców równie skuteczniej niż superzłoczyńcy.
Los Srebrnego Agenta to jeden z najlepszych wątków całego cyklu. Oto widzimy postać łączącą ikoniczny wizerunek obrońcy w stylu Kapitana Ameryki z podobnymi mocami. Podczas jednej z misji zostaje przeniesiony w przyszłość. I tu zaczyna się jego koszmar, prowadzący do fałszywych oskarżeń i odrzucenia. Busiek sięga po makkartyzm i uderza nim w pomnikowość narodowego herosa. Jest jednak w tym całym mroku iskierka światła. Finalny los Srebrnego Agenta ma w sobie mesjański pierwiastek, fundamentalny dla wizerunku herosów.

Strona komiksu Przewodnik po Astro City tom 3
Busiek, nie tracąc heroicznej estymy swej opowieści, ukazuje nam mniej chwalebną część Astro City. Los Williamsów pokazuje, że zorganizowana, potężna przestępczość ma się dobrze, pomimo stad superludzi na niebie. Dawne zbrodnie nie są rozliczane, a system kuleje. Co więcej, obecność bohaterów w pelerynach wcale nie sprawia, że miasto staje się lepsze. Do tego dochodzą wszystkie przekwitłe kwiaty amerykańskiej historii przełomu dekad 60-80. Wspomniany makkartyzm, Nixon i Watergate, Wietnam i galopujący w górę wskaźnik przestępczości. Gdzieś w tym wszystkim znika heroizm i chciałoby się parafrazować słynne pytanie Alana Moore’a – gdzież są sami strażnicy?
Kolejny raz Brent Eric Anderson pokazał, że świat Astro City to uniwersum godne konkurować z wielką konkurencją. Na powierzchni mamy nieco oldschoolowy sznyt. Kolorowe trykoty i przestępcy wpisujący się w pulpowy styl. Pod nią kryje się coś więcej. To uniwersum zdecydowanie bliższe Strażnikom niż klasycznemu DC i Marvelowi. Nie brakuje mu niesamowitości i spektakularności, ale współdzielą one scenę z czymś, czego nie zobaczycie w naiwnych opowiastkach trykociarskich. Proces Srebrnego Agenta to jedna z tych rzeczy, choć i dualny los braci Williams zasługuje na pochwałę.

Strona komiksu Przewodnik po Astro City tom 3
Przewodnik po Astro City tom 3 to najbliższa ulicy i realizmowi część cyklu. Historia Charlesa i Royala Williamsów to świetnie nakreślony kryminał obyczajowy z herosami w tle. Pomimo mrocznego sznytu, bardzo klasyczny w swej strukturze. Prawdziwą potęgą jest jednak historia Srebrnego Agenta. Zderzenie mitu patriotycznego herosa z bezlitosną, zacietrzewioną rzeczywistością, jej tragiczny finał, ale i piękny, heroiczny wydźwięk. Zdecydowanie jedna z największych tragedii w gatunku peleryniarskim, z jakimi się spotkałem. I to bez usilnego brutalizowania. Kolejny tom Przewodnika po Astro City ujrzymy zapewne w przyszłym roku, przynajmniej sugerując się planami Muchy. Ale na takie serie warto czekać.

Okładka komiksu Przewodnik po Astro City tom 3
Tytuł oryginalny: Astro City MetroBook 3
Scenariusz: Kurt Busiek
Rysunki: Brent Eric Anderson, Alex Ross
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Wydawca: Mucha Comics 2026
Liczba stron: 496
Ocena: 85/100
Tomasz Drozdowski
Dziennikarz, felietonista. Miłośnik klasyki SF, komiksów i muzyki minionych bezpowrotnie dekad.